Czy Barcelona jest właściwym przykładem?
Władze miasta często wskazują Barcelonę jako wzór modernizacji miejskich targowisk. Zdaniem Rady Osiedla Pułaskiego takie porównanie jest jednak nietrafione.
W Barcelonie targowiska funkcjonują jako własność publiczna i pozostają pod pełną kontrolą miasta. Zarządza nimi specjalna jednostka miejska, a handel prowadzony jest przez prywatnych kupców jedynie na podstawie licencji. To oznacza, że miasto zachowuje decydujący wpływ na funkcję i charakter tych przestrzeni.
Wśród przykładów takich obiektów wymieniane są m.in. La Boqueria czy Mercat de Sant Antoni – wszystkie pozostają w rękach miasta. Tymczasem w Rzeszowie proponowane rozwiązania zakładają oddanie terenu prywatnemu inwestorowi, co – zdaniem Rady – stanowi zupełnie odmienny model działania.
Odpowiedzialność za obecny stan targowiska
Rada Osiedla zwraca uwagę, że pogarszająca się kondycja targowiska nie jest zjawiskiem przypadkowym. Ich zdaniem to efekt wieloletnich zaniedbań ze strony miasta – braku inwestycji i spójnej polityki wobec handlu lokalnego.
W tej sytuacji proponowane rozwiązanie, polegające na przekazaniu terenu prywatnemu podmiotowi, nie jest – jak podkreślają – formą ratunku, lecz wycofaniem się miasta z odpowiedzialności za ważną przestrzeń publiczną.
Zmiany w przestrzeni miejskiej – zagrożenia
Planowana zabudowa w miejscu targowiska budzi również obawy dotyczące ładu przestrzennego. Rada wskazuje, że wprowadzenie zwartej zabudowy deweloperskiej w tej części miasta może wpłynąć negatywnie na charakter okolicy – ograniczyć przestrzeń otwartą, zaburzyć widoki oraz osłabić funkcję społeczną tego miejsca.
Dodatkowo zwrócono uwagę na stosowanie wizualizacji tworzonych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji podczas prezentacji planów urbanistycznych. Zdaniem Rady mogą one nie oddawać rzeczywistego charakteru planowanej inwestycji i wprowadzać opinię publiczną w błąd.
Czy handel rzeczywiście zostanie zachowany?
Władze miasta deklarują, że funkcja handlowa zostanie utrzymana w nowej zabudowie. Rada Osiedla Pułaskiego wyraża jednak wątpliwości co do trwałości takich zapewnień.
Zwracają uwagę, że brak pełnej kontroli miasta nad przestrzenią oznacza ryzyko stopniowego wypierania lokalnych kupców oraz dominacji dużych, sieciowych najemców. W efekcie pierwotna funkcja targowiska może zostać z czasem całkowicie zmieniona.
Postulaty mieszkańców i możliwe rozwiązania
Rada apeluje o uwzględnienie głosu mieszkańców i pozostawienie działki w rękach miasta. W ich ocenie najlepszym rozwiązaniem jest modernizacja targowiska w obecnej lokalizacji przy jednoczesnym zachowaniu jego publicznego charakteru.
Jako rozwiązanie przejściowe wskazano możliwość tymczasowego przeniesienia handlu na wolną działkę w rejonie Urzędu Marszałkowskiego – na czas remontu i modernizacji. Takie podejście ma pozwolić zachować ciągłość działalności targowiska, bez konieczności jego likwidacji lub oddawania w prywatne ręce.
Spójne stanowisko w interesie publicznym
Samorządowa Rada Osiedla Pułaskiego podkreśla, że proponowane przez nią rozwiązania są zgodne z interesem mieszkańców i ideą odpowiedzialnego zarządzania przestrzenią publiczną. Wskazuje również, że podobne stanowisko w tej sprawie zajęła Samorządowa Rada Osiedla Śródmieście.








