Brak współpracy inwestora
Jak wyjaśnia rzecznik Mostostalu, Paweł Kwiecień, powodem jest brak współpracy ze strony inwestora – Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Miała ona nie reagować na wnioski dotyczące zmian i podniesienia finansowania inwestycji. Koszty wzrosły ze względu na problemy geologiczne i zmiany w przepisach środowiskowych.
Mieliśmy budować coś innego, droższego niż to, na co się umówiliśmy, kiedy podpisywaliśmy kontrakt
– mówi rzecznik.
Reakcja GDDKiA
Rzeszowski Oddział GDDKiA, który prowadzi inwestycję, analizuje oświadczenie Mostostalu. W wydanym komunikacie stwierdza, że wykonawca nie przedstawił argumentów, które pozwalają na jednostronne odstąpienie od umowy, a postawa Mostostalu świadczy o braku zainteresowania kontynuacją budowy. Bartosz Wysocki z GDDKiA dodaje, że spowoduje to kolejne opóźnienia.
Stan zaawansowania prac
Według umowy 12-kilometrowy odcinek w okolicach Krosna miał być gotowy w połowie tego roku. Tymczasem GDDKiA ocenia zaawansowanie prac na 5%, a wykonawca na 10%.
Spór na odcinku Rzeszów–Babica
Mostostal Warszawa buduje także – wspólnie z hiszpańską firmą – odcinek Rzeszów–Babica z tunelem. Tu także występuje spór. Mostostal złożył pozew w sądzie i domaga się zwiększenia wynagrodzenia o prawie pół miliarda złotych w związku z nieprzewidzianymi problemami podczas budowy (m.in. pojawieniem się wybuchowego gazu – metanu – podczas wiercenia tunelu) oraz rosnącymi kosztami.
Według umowy ten odcinek miał kosztować ponad 2 mld 200 mln zł.








