Inwazyjna roślina na działkach
Działkowcy z Łańcuta zlokalizowali na terenie swoich ogródków rdestowiec japoński. To roślina inwazyjna, która bardzo szybko się rozrasta, wypiera gatunki rodzime i jest trudna do usunięcia. Jak wyjaśnia Jadwiga Brzozowska, usunięcie rośliny powinno nastąpić jak najszybciej. Obowiązek ten spoczywa na właścicielu terenu, na którym się ona znajduje.
Jak pozbyć się rdestowca
Aby skutecznie usunąć roślinę, należy ściąć jej łodygi i zutylizować je, np. przy użyciu wrzątku. Następnie konieczne jest wykopanie korzeni, które mogą sięgać nawet trzech metrów w głąb ziemi. W przypadku większych skupisk często potrzebny jest ciężki sprzęt. Po usunięciu korzeni teren należy zabezpieczyć, przykryć grubą warstwą agrowłókniny lub czarnej folii i przysypać korą lub żwirem, co odcina dostęp światła i ogranicza odrastanie rośliny.
Zagrożenie dla przyrody i wysokie kary
Rdestowiec japoński stanowi poważne zagrożenie dla środowiska. Szybko rośnie, zajmuje przestrzeń i ogranicza dostęp do światła innym roślinom. Każde podejrzenie jego występowania należy zgłaszać do urzędu gminy właściwego dla danego terenu. W Polsce obowiązuje zakaz wprowadzania takich roślin do środowiska oraz ich uprawy. Za naruszenie przepisów grożą wysokie kary finansowe, nawet do miliona złotych, oraz areszt.
Relacja Małgorzaty Iwanickiej







