Jak wrócić do normalnego życia po wielkiej podróży?
Podróżniczki podkreślają, jak trudny jest powrót do dotychczasowej codzienności. Porównują to doświadczenie do obudzenia się ze snu. Dziewczyny zaznaczają, jak wielki wpływ wywarł na nich wyjazd, opowiadają, że wręcz przewyższył ich oczekiwania. Inspiracją był dla nich podcast nagrany przez dwie Portugalki, których początkowym planem była podróż do Azji, jednak ostatecznie wybrały się do Ameryki Środkowej. To właśnie ten kierunek obrały też podróżniczki z Rzeszowa. Jak dodają, zachwyciła je egzotyka tych miejsc, ich różnorodność, różnice pomiędzy znanym nam społeczeństwem a ludźmi za oceanem.
Reakcja bliskich
Dla rodziców dziewczyn ich decyzja o wyprawie była zaskoczeniem. Obie opowiadają o lęku, jaki przeżywali myśląc o planach podróżniczek. Aby móc wyruszyć w tę podróż, zrobiły sobie roczną przerwę na studiach. Jak podkreślają, nie jest to zbyt popularny ruch na ich uczelni. Zarówno Hania, jak i Berenika studiują stomatologię na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Pierwszy plan wyjazdu pojawił się ponad rok wcześniej, w tym czasie dziewczyny postanowiły ukończyć trzeci rok studiów i wyjechać do pracy za granicę, aby przygotować się finansowo do wyjazdu.
Trasa podróży
Pierwszym przystankiem na trasie dziewczyn było Rio de Janeiro, gdzie spędziły Sylwestra. Zwracają uwagę, że był to najgorętszy Sylwester w ich życiu, ponieważ w Ameryce Południowej o tej porze roku można zaobserwować temperatury przekraczające nawet 30 stopni Celsjusza. Podróżniczki podkreślają, że spora część wyjazdu była spontaniczna, a zaplanowane miały jedynie pierwsze tygodnie pobytu za oceanem. Z perspektywy czasu uważają, że było to dobre podejście. Hania i Berenika odwiedziły również Kolumbię, gdzie zaangażowały się w wolontariat polegający na pomoc na kuchni i przy barze. Zwracają uwagę, że poznały tam także osoby z Europy. Z Kolumbii popłynęły do Panamy, później do Kostaryki, Nikaragui, Salwadoru, Gwatemali, Belize i Meksyku. Łącznie ich podróż trwała pięć miesięcy.
Rozmowę prowadziła Bernadeta Szczypta.







