Sąd uwzględnił wniosek krakowskiej prokuratury
Decyzja zapadła w poniedziałek podczas niejawnego posiedzenia Sądu Okręgowego w Krakowie. Sąd uwzględnił wniosek Prokuratury Okręgowej w Krakowie, która wskazywała, że Jarosław W. w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów był niepoczytalny.
Śledczy powołali się na opinie biegłych. Wynikało z nich, że mężczyzna miał zniesioną możliwość rozpoznania znaczenia swojego czynu i pokierowania swoim postępowaniem.
Sąd uznał, że kilka opinii biegłych, które są sporządzone w tej sprawie, są opiniami spójnymi, pełnymi, wyczerpującymi, nie ma potrzeby ich uzupełniania
– przekazał po wydaniu postanowienia rzecznik prasowy SO w Krakowie sędzia Maciej Czajka.
Sąd brał pod uwagę opinie biegłych oraz pozostały materiał dowodowy, w tym zeznania świadków.
Jarosław W. zostanie umieszczony w szpitalu psychiatrycznym
Zgodnie z postanowieniem sądu Jarosław W. zostanie umieszczony w szpitalu psychiatrycznym w ramach środka zabezpieczającego. Prokuratura argumentowała, że ze względu na chorobę psychiczną istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia przez niego podobnego przestępstwa.
Sąd będzie co sześć miesięcy, na podstawie opinii biegłych lekarzy psychiatrów, oceniał stan jego zdrowia, czy on się poprawił, czy zmienił się, czy podejrzany stanowi nadal zagrożenie dla społeczeństwa, to znaczy, czy istnieje niebezpieczeństwo, że ponownie popełni przestępstwo o dużej i znacznej społecznej szkodliwości
– wyjaśnił sędzia Maciej Czajka.
Podczas posiedzenia sąd przesłuchał psychologa i dwóch psychiatrów. Z aresztu doprowadzono także Jarosława W. W posiedzeniu uczestniczyła rodzina zmarłego lekarza.
Rodzina lekarza kwestionuje opinię biegłych
Żona Tomasza Soleckiego oceniła, że opinia sądowo-psychiatryczna nie uzasadnia wniosku o niepoczytalności. Rodzina domagała się opinii innego zespołu biegłych, ale prokuratura i sąd nie wyraziły na to zgody.
Czuję się potwornie oszukana. Zginął mój mąż, zginął ojciec sześcioletniego chłopca i nikt nie jest winny. Doszło do straszliwych zaniedbań w Służbie Więziennej. Państwo również zawiniło w tej sprawie, a my nie dostaliśmy drugiej szansy
– skomentowała orzeczenie w rozmowie z dziennikarzami Iwona Solecka.
Tomasz Solecki pochodził z Podkarpacia
47-letni Tomasz Solecki, pochodzący z Podkarpacia ortopeda Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, zginął 29 kwietnia ubiegłego roku. Do gabinetu, w którym badał pacjentkę, wtargnął 35-letni mężczyzna i zaatakował go nożem.
Z sekcji zwłok wynikało, że lekarzowi zadano od kilkunastu do kilkudziesięciu ran kłutych. Mimo natychmiastowej pomocy medyk zmarł.
Jarosław W., funkcjonariusz Służby Więziennej, usłyszał zarzuty zabójstwa lekarza, usiłowania zabójstwa pielęgniarki oraz gróźb wobec dwóch innych lekarzy. Przyznał się do zabójstwa, ale nie do pozostałych czynów.


![Uszkodzony gazociąg w Izdebkach. Kilka gospodarstw bez dostaw gazu [AKTUALIZACJA] 3 - Polskie Radio Rzeszów Strażacy oczyścili jezdnię w Haczowie, wyciek z nieszczelnego pojazdu](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2025/08/DSC04461-1140x698-1-350x250.jpeg)




