Kradzież w salonie, skrytka w komendzie
Sprawca postanowił ukryć się tam, gdzie – jak sądził – nikt nie będzie go szukał. Wybrał budynek komendy policji
– przekazała podkomisarz Bernadetta Krawczyk, oficer prasowy mieleckiej policji.
W trakcie policyjnych czynności mężczyzna przyznał, że do sklepu wszedł bez zamiaru zakupu, bo – jak sam stwierdził – „nie posiada środków finansowych”.
29-latkowi grozi do pięciu lat więzienia
Finalnie zakończyło się to zatrzymaniem i zarzutem kradzieży. 29-latkowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Wideo: KPP w Mielcu







