Aktualizacja, godz. 21:40
Dobiegają końca działania strażaków przy ulicy Rozwadowskiej w Stalowej Woli, gdzie dziś (1.07) nawałnica zerwała część dachu z kilkupiętrowego bloku. Jedno z mieszkań zostało zalane, a znajdujące się w środku trzy osoby ewakuowano. O tym, jak wyglądało przejście burzy i co jeszcze zostało zniszczone, opowiedzieli naszemu reporterowi lokatorzy bloku.
Jak przekazał Polskiemu Radiu Rzeszów rzecznik stalowowolskich strażaków Krystian Bąk, jak dotąd w związku z przejściem burzy w mieście odnotowano 27 zdarzeń, w tym 6 związanych z zerwanymi dachami z budynków mieszkalnych i gospodarczych, 13 z powalonymi drzewami, a 5 z podtopieniami.
Aktualizacja, godz. 20:50
Podkarpaccy strażacy ponad 60 razy wyjeżdżali dziś do interwencji po nawałnicach, które przeszły nad regionem. Jak mówi rzecznik podkarpackiej straży pożarnej Marcin Betleja, działania polegały głównie na usuwaniu połamanych konarów, gałęzi i drzew leżących na jezdniach, chodnikach oraz posesjach.
W 11 przypadkach strażacy pomagali zabezpieczać dachy uszkodzone przez podmuchy wiatru i grad. Chodziło o budynki gospodarcze oraz mieszkalne. Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach: stalowowolskim, tarnobrzeskim i mieleckim. Na szczęście nikt nie został ranny.
Tylko w Stalowej Woli strażacy interweniowali 23 razy. Najgroźniej sytuacja wyglądała na ulicy Rozwadowskiej, gdzie wiatr zerwał część dachu z budynku wielorodzinnego.



Aktualizacja, godz. 19:50
Strażacy walczą ze skutkami nawałnicy, jaka po 16-tej przeszła nad Stalową Wolą. Żywioł spowodował wiele zniszczeń. Na miejscu jest nasz reporter Mikołaj Tomasiewicz:

Skutki nawałnicy w Stalowej Woli
Strażacy walczą ze skutkami nawałnicy, jaka po godz. 16.00 przeszła nad Stalową Wolą. Żywioł spowodował wiele zniszczeń na terenie miasta. Jak powiedział Polskiemu Radiu Rzeszów rzecznik stalowowolskich strażaków Krystian Bąk, do tej pory odnotowano 23 zdarzenia.




Zerwane dachy, wiatrołomy i podtopienia
Sześć zgłoszeń dotyczy zerwanych dachów z budynków gospodarczych i mieszkalnych. Strażacy interweniują także przy 13 wiatrołomach oraz 5 zdarzeniach związanych z podtopieniami. Największe zniszczenia są na ulicy Rozwadowskiej, gdzie wiatr zerwał część dachu z budynku mieszkalnego wielorodzinnego.


Na miejscu pracuje 20 zastępów straży
Z usuwaniem skutków nawałnicy walczy 20 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Jak przekazał Krystian Bąk, pogoda zaczęła się poprawiać, ale strażacy nadal prowadzą działania w miejscach, gdzie żywioł wyrządził szkody.









