Prokuratura bada przyczyny tragedii
Do północy trwały działania śledczych i oględziny w mieszkaniu przy ulicy Niepodległości w Skawinie, gdzie wczoraj (3.07.) po południu znaleziono cztery ciała. Policja ustaliła, że to 27-letnia kobieta, jej 35-letni mąż, ich 8-dniowa córeczka i 56-letnia babcia dziecka. Przyczyny i okoliczności tragedii bada prokuratura. Jak przekazał Radiu Kraków prokurator Tomasz Waszczuk z prokuratury okręgowej w Krakowie, wszystko wskazuje na to, że doszło do tzw. zabójstwa suicydalnego.
Śledczy zabezpieczyli narzędzia zbrodni
Najprawdopodobniej 35-letni mężczyzna zabił swoją żonę, córeczkę oraz teściową, a potem popełnił samobójstwo. Wszystkie cztery ciała znalezione w mieszkaniu miały obrażenia. To zarówno rany kłute, jak i rany zadane ciężkimi przedmiotami. Wszystkie narzędzia zbrodni zostały zabezpieczone.
Dokładniejszy czas oraz bezpośrednie przyczyny śmierci wszystkich czterech osób będą znane po sekcji zwłok, którą zaplanowano na poniedziałek (6.07.)







