Walka z czasem i własnymi ograniczeniami
Zawodnicy muszą zmierzyć się z wymagającym torem przeszkód. W pełnym, ważącym kilkadziesiąt kilogramów umundurowaniu wdrapują się na wieżę, podciągają ciężary, biegną z wężem strażackim, a na końcu transportują manekina.
Jak podkreślają uczestnicy, to właśnie ostatni etap jest najtrudniejszy – gdy brakuje tchu, a nogi odmawiają posłuszeństwa. Mimo to nikt nie rezygnuje, bo wytrzymałość i siła są niezbędne w realnych akcjach ratowniczych.
Około 200 uczestników
W tegorocznych Mistrzostwach Polski o tytuł Najtwardszego Strażaka bierze udział około 200 zawodników z całego kraju.
Zawody otwarte dla publiczności
Rywalizacja odbywa się na placu przed Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim w Rzeszów i jest otwarta dla widzów. Zawody potrwają do jutra (05.07).
fot. W. Wójcik







