Posłuchaj audycji
Zwierzęta potrzebują wody i ochrony przed słońcem
Podkarpacie w ostatnich dniach zmagało się z falą upałów. Temperatura sięgała nawet 40 stopni Celsjusza, a obowiązywały ostrzeżenia trzeciego stopnia przed wysokimi temperaturami. Takie warunki są dużym obciążeniem dla ludzi, ale szczególnie groźne mogą być dla zwierząt: psów, kotów, ptaków, jeży oraz zwierząt wykorzystywanych podczas imprez plenerowych.
Gościem audycji „Na cztery łapy” w Polskim Radiu Rzeszów był Grzegorz Nowak, lekarz weterynarii z Rzeszowa. Jak wyjaśniał, psy i koty nie mają takich możliwości chłodzenia organizmu jak człowiek, ponieważ nie pocą się przez skórę. Ich podstawową metodą oddawania ciepła jest zianie, czyli oddychanie przez otwarty pysk.
Brak dostępu do wody może szybko doprowadzić do przegrzania. Dlatego weterynarz podkreśla, że miski z wodą wystawiane przed sklepami, restauracjami, blokami czy domami naprawdę mogą pomóc. Korzystają z nich nie tylko psy i koty, ale także ptaki, jeże i inne małe dzikie zwierzęta.
Spacer w upale może skończyć się poparzeniem łap
W czasie wysokich temperatur szczególne znaczenie ma pora spaceru. Grzegorz Nowak radzi, by unikać wychodzenia z psem w pełnym słońcu. Najlepiej wybierać wczesne poranki albo późniejsze godziny, gdy największy skwar już minie.
Niebezpieczny jest nie tylko gorący powietrzem, ale również rozgrzany asfalt, beton i chodniki. Zwierzęta mogą poparzyć opuszki łap. Objawem problemu może być zmiana sposobu chodzenia, szybsze odrywanie łap od podłoża, zaczerwienienie, ranki albo uszkodzenia naskórka. W takiej sytuacji najlepiej skontaktować się z lekarzem weterynarii.
Ekspert zwrócił też uwagę na częsty błąd właścicieli, czyli zbyt krótkie strzyżenie zwierząt przed upałami. Sierść pełni funkcję izolacyjną i chroni organizm przed przegrzaniem. Problemem mogą być również materiałowe kagańce, które uniemożliwiają psu swobodne otwarcie pyska i zianie. W efekcie mogą zwiększać ryzyko udaru cieplnego.
Jak rozpoznać przegrzanie u psa i kota
U kotów jednym z sygnałów alarmowych jest oddychanie przez otwarty pyszczek. Jeśli zwierzę ma wystawiony język, oddycha szybko i płytko, nie chce jeść, pić ani się ruszać, może to oznaczać przegrzanie.
U psów objawy są łatwiejsze do zauważenia. Zwierzę intensywnie ziaje, oddycha bardzo szybko, słabnie, nie chce iść dalej albo się kładzie. Udar cieplny jest stanem poważnym. Mogą pojawić się wymioty, zaburzenia świadomości, problemy z chodzeniem i utratą równowagi. W takiej sytuacji potrzebna jest szybka pomoc weterynaryjna.
Pomocne mogą być maty chłodzące, dostęp do cienia i chłodniejszych miejsc w domu. Trzeba jednak unikać gwałtownych różnic temperatur, na przykład bezpośredniego kontaktu zwierzęcia z lodem.
Zwierzęta na imprezach plenerowych. Organizatorzy powinni reagować
W ostatnich dniach w regionie odbywały się pikniki, wystawy i dni osiedli. Obrońcy praw zwierząt krytykowali sytuacje, w których zwierzęta były elementem atrakcji podczas bardzo wysokich temperatur.
Zdaniem Grzegorza Nowaka w ekstremalne upały, przy braku możliwości schronienia się i schłodzenia, obecność zwierząt na takich wydarzeniach przestaje być bezpieczna. Dotyczy to szczególnie sytuacji, w których zwierzę musi pracować, na przykład wozić dzieci podczas przejażdżek.
Weterynarz podkreśla, że odpowiedzialność spoczywa przede wszystkim na organizatorach wydarzeń i właścicielach zwierząt. W razie zagrożenia powinni zmienić harmonogram, ograniczyć udział zwierząt albo zrezygnować z atrakcji dla ich dobra.





![Tragiczny wypadek na al. Sikorskiego w Rzeszowie. Nie żyje motocyklista [AKTUALIZACJA] 6 - Polskie Radio Rzeszów Tragiczny wypadek na al. Sikorskiego w Rzeszowie. Nie żyje motocyklista [AKTUALIZACJA] - Polskie Radio Rzeszów](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/07/Zrzut-ekranu-2026-07-04-151937.png)

