Ewakuacja i działania służb
Mail o podłożeniu bomby trafił między innymi do Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
– mówi aspirant sztabowy Anna Oleniacz, rzecznik sanockiej policji.
Podjęto decyzję o ewakuacji. Policjanci na miejscu przeprowadzali czynności, sprawdzali teren. Wykorzystywany był także pies przeszkolony do wykrywania ładunków wybuchowych. Nie potwierdziło się jednak to zgłoszenie, niczego nie ujawniono. W związku z tym czynności zostały zakończone.
Maile trafiły do kilku instytucji
Podobne maile otrzymały także: Urząd Pracy w Sanoku, sanepid oraz Komenda Powiatowa Policji w Sanoku.
Podobna sytuacja w Stalowej Woli
Do podobnej sytuacji doszło również w Stalowej Woli. Tam także maile z informacją o podłożonej bombie trafiły do kilku instytucji publicznych.







