Projekt ochrony w dwóch województwach
Koszt projektu to 19 milionów złotych, z czego 13 milionów to dofinansowanie unijne.
To pierwszy taki system w Polsce. Wiele rozwiązań zostało zaczerpniętych z doświadczeń Tatrzańskiego Parku Narodowego, gdzie jest on testowany od 20 lat
– powiedział obecny w Rzeszowie wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała.

Interwencja i monitoring
Główne działania to powołanie specjalistycznej grupy interwencyjnej, która będzie m.in. śledzić niedźwiedzie i interweniować np. odstraszaniem drapieżników, używając kul gumowych.
Pierwsza grupa działa już w Bieszczadach
W Bieszczadach działa już pierwsza taka grupa. Liczy 6 osób. W poniedziałek funkcjonariusze oddali cztery strzały, by odstraszyć drapieżnika. Teraz zachowanie zwierzęcia jest monitorowane.
W najbliższych dniach bieszczadzka grupa interwencyjna otrzyma dwa samochody terenowe, a kolejny problematyczny osobnik zostanie wyposażony w obrożę telemetryczną.







