W toku śledztwa prowadzonego przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji odzyskano 52 pojazdy o łącznej wartości ponad 6,8 miliona zł.
Kradzione samochody z Francji i Belgii trafiały do Polski
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie międzynarodowej grupy przestępczej zajmowali się kradzieżami samochodów osobowych we Francji i Belgii. Następnie przerabiano w nich znaki identyfikacyjne, w tym numery VIN, a w Czechach uzyskiwano dokumenty umożliwiające dalszy obrót pojazdami. Tak przygotowane samochody trafiały do Polski, gdzie były oferowane do sprzedaży jako pojazdy pochodzące z legalnego źródła.
Wśród oszukanych był wicepremier Gawkowski
Wśród oszukanych w ten sposób był m.in. wicepremier Krzysztof Gawkowski. Niektóre auta demontowano na części. Grupa działała w latach 2022-2024.
Głównie peugeoty warte do 250 tysięcy złotych
Przedmiotem przestępczego procederu były głównie samochody marki Peugeot, wyprodukowane w latach 2019–2022. Ich jednostkowa wartość rynkowa wynosiła od około 80 do 250 tysięcy zł. Kierujący rozpracowaną grupą przestępczą i w większości pozostali oskarżeni przyznali się do zarzucanych im czynów.







