Pojazdy miały nie trafiać na stację kontroli
Prokuratura Okręgowa w Krośnie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm diagnostom samochodowym i dwudziestu właścicielom pojazdów.
Sprawa dotyczy fikcyjnych badań technicznych, które miały być przeprowadzane od 14 czerwca do 3 lipca 2023 roku w Krośnie. Według prokuratury diagności poświadczali nieprawdę w systemie CEPiK oraz w zaświadczeniach i dowodach rejestracyjnych. Chodziło o pojazdy, które faktycznie nie znajdowały się na stacji kontroli, a diagności nie mieli do nich dostępu.
Właściciele pojazdów mieli nakłaniać diagnostów
Właściciele pojazdów mieli nakłaniać diagnostów do wystawiania fałszywych dokumentów, przekazując im dowody rejestracyjne, dane o przebiegu pojazdów oraz pieniądze za rzekome badania techniczne.
Oskarżonym grozi więzienie
Diagnostom grozi od roku do 10 lat więzienia. Osobom, które miały nakłaniać ich do poświadczenia nieprawdy, grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.







