Ofiary ataku na most w prowincji Hormozgan
Trwająca od prawie tygodnia fala amerykańskich uderzeń na Iran objęła między innymi mosty, drogi, lotnisko, stację kolejową i tereny mieszkalne.
W czwartek, 17 lipca, osiem osób zginęło, a dziewięć zostało rannych w ataku na most w prowincji Hormozgan na południu kraju. Zniszczone zostały także cztery inne mosty oraz drogi w tej prowincji.
W ostatnich godzinach celem ataków były również lotnisko w Iranszahr, stacja kolejowa i jedna z dzielnic Bandar Abbas. Na wyspie Kisz naloty spowodowały przerwy w dostawach energii elektrycznej.
Irańskie Ministerstwo Zdrowia podało, że od czasu irańsko-amerykańskich rozmów pokojowych w Szwajcarii, które odbyły się 22 czerwca, w amerykańskich atakach zginęło co najmniej 38 osób, a ponad 400 zostało rannych.
Iran zapowiada odpowiedź na amerykańskie uderzenia
Ibrahim Azizi, szef Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego irańskiego parlamentu, oskarżył Stany Zjednoczone o atakowanie stref mieszkalnych i cywilnych w południowym Iranie. Zapowiedział również działania odwetowe.
Ataki na obiekty cywilne są sprzeczne z prawem międzynarodowym i mogą zostać uznane za zbrodnię wojenną.
Irańskie ataki na amerykańskie bazy w regionie
Irańskie działania odwetowe koncentrują się na bazach wojskowych Stanów Zjednoczonych w regionie. Atakowane są cele w Kuwejcie, Bahrajnie, Omanie i Jordanii. Od 17 lipca na liście znajduje się także amerykańska baza w Syrii.
W Kuwejcie odłamki zestrzelonej rakiety zraniły dziecko.
Iran prowadzi również rozmowy z jemeńskimi Huti na temat zamknięcia cieśniny Bab al-Mandab, która ma strategiczne znaczenie dla żeglugi na Morzu Czerwonym.







