Nie wolno podlewać ogrodów i myć samochodów
Ograniczenia obowiązują między innymi w środkowej i północnej Walii, gdzie oficjalnie ogłoszono suszę oraz w Londynie i w południowej i wschodniej części Anglii.
Nie wolno podlewać ogródków za pomocą węża ani zraszacza. Zakaz dotyczy także mycia samochodów, okien i tarasów oraz napełniania przydomowych basenów. Rośliny można podlewać jedynie konewką lub wiadrem. Za złamanie zasad grozi kara do tysiąca funtów, a to ponad 5 tysięcy złotych.
Po falach upałów wysychają rzeki i zbiorniki
Firmy wodociągowe tłumaczą, że rzeki i zbiorniki wysychają po kolejnych falach upałów. W pierwszej części lipca spadło zaledwie trzy procent deszczu, którego zwykle można spodziewać się o tej porze roku.
Mieszkańcy coraz częściej odpowiadają jednak: najpierw naprawcie rury. Niemal połowa ankietowanych uważa, że firmy robią zbyt mało, aby ograniczyć przecieki i modernizować sieć wodociągową. Przez nieszczelne instalacje w Anglii i Walii każdego dnia znika prawie trzy miliardy litrów wody.
Zakazy mogą obowiązywać przez wiele tygodni
Nie wiadomo, jak długo potrwają zakazy. Dostawcy zapowiadają, że zniosą je dopiero po wzroście poziomu wody w rzekach i zbiornikach.







