Spór o plan naprawczy
Podczas kolejnego spotkania zarząd szpitala przedstawił propozycje ograniczenia kosztów funkcjonowania placówki. Wśród nich znalazły się m.in. redukcja części wynagrodzeń, ograniczenie środków z Funduszu Świadczeń Socjalnych oraz zawieszenie części zapisów wcześniejszego porozumienia. Związki zawodowe nie zgadzają się na takie rozwiązania.
Związki: najpierw zmiany, potem rozmowy
Jak podkreśla wiceprzewodniczący NSZZ „Solidarność” Bogusław Kołacz, stanowisko strony społecznej pozostaje niezmienne. Związkowcy deklarują gotowość do rozmów, ale dopiero po zmianie dyrektora szpitala oraz władz Powiatu Mieleckiego.
Sprzeciw wobec cięć
Przedstawiciele pracowników zaznaczają, że nie zgadzają się na przenoszenie kosztów naprawy finansów placówki na osoby o najniższych wynagrodzeniach. Przypominają również wcześniejsze ustępstwa, które, ich zdaniem, nie poprawiły sytuacji szpitala.
Dyrekcja liczy na współpracę
Dyrektor Paweł Pazdan podkreśla, że wdrożenie programu naprawczego jest konieczne, aby ograniczyć straty. Szpital zakończył ubiegły rok z deficytem na poziomie około 18 milionów złotych. Placówka planuje również złożyć wniosek o 20 milionów złotych wsparcia z Ministerstwa Zdrowia, co ma pomóc w stabilizacji finansowej.







