Prokuratura postawiła zarzut po wypadku w Pawłosiowie
Mężczyzna miał uruchomić urządzenie bez upewnienia się, że jego znajomy znajduje się w bezpiecznej odległości. W efekcie Roman T. doznał rozległych obrażeń obu rąk, które spowodowały ciężki uszczerbek na zdrowiu.
Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu
Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu i zadeklarował wolę dobrowolnego poddania się karze. Śledztwo dobiega końca, a prokuratura przygotowuje akt oskarżenia.
Za zarzucany czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.







