Rekordowo niski poziom Sanu wstrzymał dostawy wody
Jak przekazała spółka EkoSan Stalowa Wola, zaopatrująca lokalne zakłady produkcyjne, poziom wody w rzece osiągnął wartość odpowiadającą tzw. przepływowi nienaruszalnemu, czyli poziomowi niezbędnemu do zachowania życia biologicznego w rzece.
Firmy szukają alternatywnych źródeł wody
Taka sytuacja, spowodowana upałami i brakiem opadów, zmusza przedsiębiorstwa do korzystania z innych źródeł wody lub nawet do ograniczenia produkcji.
Zdania mieszkańców Stalowej Woli i okolic na ten temat są podzielone. Część uważa, że zakłady przemysłowe poradzą sobie, korzystając z własnych odwiertów. Inni obawiają się, że w przyszłości może zabraknąć również wody pitnej, choć obecnie nie ma takiego zagrożenia.
EkoSan i władze miasta bez komentarza
Polskie Radio Rzeszów próbowało skontaktować się z prezes EkoSan Stalowa Wola, aby dowiedzieć się między innymi, kiedy i na jakich warunkach dystrybucja wody mogłaby zostać wznowiona oraz czy istnieją alternatywne metody zabezpieczenia dostaw wody dla lokalnego przemysłu. Z uwagi na spotkanie służbowe oraz delegację nie udało się jednak uzyskać informacji na ten temat.
Również władze miasta odmówiły komentarza, wyjaśniając, że nie przekazują informacji dotyczących obiektu strategicznego.







