Ogień objął 1000 hektarów
Czterech polskich obywateli zostało poszkodowanych w wyniku pożaru, który wybuchł w czwartek wieczorem w miejscowości Lokva Rogoznica w Chorwacji.
Ogień szybko rozprzestrzenił się w kierunku Omiša i objął około tysiąca hektarów terenu. Do ewakuacji skierowano ponad dwa tysiące osób.

Rzeszowski radny wśród ewakuowanych
Wśród turystów, którzy musieli uciekać przed żywiołem, był rzeszowski radny Witold Walawender wraz z rodziną. Jak relacjonował:
Sytuacja była dramatyczna. Wokół płonęły drzewa, słychać było krzyki i płacz dzieci, a ludzie w pośpiechu uciekali, często bez żadnych rzeczy, nawet boso i w kąpielówkach.
Dodał, że uciekający turyści początkowo udali się do Omiša, jednak gdy i tam zrobiło się niebezpiecznie, ruszyli dalej w kierunku Splitu.
To właśnie tam znaleźli schronienie w hali sportowej. Na miejscu pomoc zapewniali między innymi wolontariusze Czerwonego Krzyża. Ewakuowani otrzymali wodę, posiłki, polowe łóżka, a także ubrania dla dzieci. Jak mówi Walawender, wśród uciekających było wielu Polaków.

Co najmniej jedna ofiara śmiertelna
W akcji gaśniczej uczestniczyło blisko 300 strażaków oraz samoloty gaśnicze. Co najmniej jedna osoba zginęła, a około 40 zostało rannych i trafiło do szpitali.



![Pożar przy ul. Broniewskiego w Rzeszowie. Jedna osoba trafiła do szpitala [AKTUALIZACJA] 6 - Polskie Radio Rzeszów Pożar przy ul. Broniewskiego w Rzeszowie. Jedna osoba trafiła do szpitala [AKTUALIZACJA]](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/09/Pozar-przy-ul.-Broniewskiego-w-Rzeszowie.-Kilka-osob-pod-opieka-medykow-AKTUALIZACJA-1-350x250.jpg)



