Wielokulturowe dziedzictwo i wymiar duchowy
Podkreślając rangę historyczną wydarzenia, wójt gminy Komańcza Roman Bzdyk przypomniał o znaczeniu miejscowego klasztoru.
Trzeba sobie uświadomić, że te śluby zostały napisane w klasztorze Sióstr Nazaretanek, zlokalizowanym w Komańczy. Stąd płynęły te słowa, stąd płynęły te myśli
– mówił.
Włodarz gminy zwrócił również uwagę na wielokulturowość regionu.
Komańcza łączy, bo oprócz łacińskiego obrządku mamy również obrządek wschodni. Cieszymy się, że wszyscy uczestniczymy w tych uroczystościach (…) w tym jest nasza siła, że jesteśmy różni
– podkreślił Roman Bzdyk.
Przypomniał także, że klasztor jest ważnym celem pielgrzymkowym, odwiedzanym rocznie przez około 50 tysięcy osób.
Msza święta pod przewodnictwem biskupa Mariana Buczka
Centralnym punktem obchodów była polowa msza święta pod przewodnictwem biskupa Mariana Buczka. W homilii hierarcha nawiązał do okresu uwięzienia Prymasa Tysiąclecia i narzucanego wówczas ustroju, który określił jako „system walki z Kościołem, walki z tradycją, walki z historią”.
Apel o prawdę, dialog i przebaczenie
Biskup Buczek odniósł się bezpośrednio do trudnych kart historii relacji polsko-ukraińskich na terenach Bieszczad i Ziemi Lubaczowskiej. Wskazując na potrzebę dialogu opartego na ewangelicznej prawdzie.
Były problemy. Przeproś krótko. Ja cię też przeproszę. I będę przepraszał, dlatego że nie wszyscy Polacy są święci. Choćby jeden taki był, to ja przeproszę Ukraińca za to
– podkreślił duchowny.
Biskup apelował o budowanie sąsiedzkiego współżycia. Ostrzegał, że unikanie przebaczenia obciąża konfliktami przyszłe pokolenia.
Uczestnicy o ekumenicznym charakterze uroczystości
Wierni biorący udział w liturgii zwracali uwagę na ekumeniczny i wartościowy charakter uroczystości. W wypowiedziach podkreślali, że poruszenie trudnych tematów historycznych i wezwanie do wzajemnego przebaczenia stanowią fundament do budowania trwałych relacji w regionie.



![Niespokojnie na drogach regionu. Kilka osób poszkodowanych w wypadkach [AKTUALIZACJA] 4 - Polskie Radio Rzeszów Czujność mieszkańca Sanoka zapobiegła tragedii. Policja pomogła 32-latkowi](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/01/459-357621-350x250.jpg)



