Kiedy woda staje się zagrożeniem?
Do zatrucia wodnego może dojść wtedy, gdy pies podczas zabawy połyka jej duże ilości. Jak wyjaśnia Bożena Gutkowska, lekarz weterynarii z Rzeszowa, nadmiar wody może doprowadzić do rozcieńczenia sodu w organizmie i zaburzenia równowagi elektrolitowej.
W konsekwencji nieprawidłowo może zacząć działać układ nerwowy, serce, nerki czy wątroba. Weterynarz zwraca uwagę, że szczególnie uważnie należy obserwować młode i bardzo aktywne psy, które trudno odciągnąć od zabawy.
Wymioty i chwiejny chód mogą być sygnałem ostrzegawczym
Pierwsze objawy hiponatremii mogą wystąpić po około pół godzinie lub godzinie, ale także dopiero po kilku godzinach.
Jak mówi Bożena Gutkowska, opiekuna powinny zaniepokoić przede wszystkim wymioty, osłabienie, chwiejny chód, drżenia mięśniowe, drgawki, zaburzenia świadomości, a w cięższych przypadkach utrata przytomności.
W takiej sytuacji należy skontaktować się z lekarzem weterynarii. Ważne jest też poinformowanie go, jak długo pies przebywał w wodzie i czy intensywnie ją połykał.
Nie tylko zatrucie wodne. Uwaga na sinice i skaleczenia
Zagrożeniem może być również sama jakość wody. Weterynarz przestrzega, by nie wpuszczać psa do zbiornika, w którym występują sinice. Mogą one powodować podrażnienia skóry, problemy ze strony przewodu pokarmowego oraz zatrucia.
Niebezpieczne mogą być także przedmioty znajdujące się pod wodą, między innymi szkło czy elementy metalowe. Po kąpieli warto więc dokładnie sprawdzić łapy psa, jego uszy i skórę.
Po kąpieli potrzebna jest kontrola
Bożena Gutkowska zaleca, by po kąpieli w morzu dokładnie opłukać psa z soli. Podobnie po powrocie znad jeziora czy innego zbiornika warto spłukać sierść czystą wodą, osuszyć ją i sprawdzić, czy nie pojawiły się podrażnienia.
Najważniejszy jest jednak rozsądek podczas samej zabawy. Jeśli pies zaczyna intensywnie połykać wodę, jest zmęczony albo zachowuje się inaczej niż zwykle, kąpiel należy zakończyć.
Posłuchaj rozmowy
Całej rozmowy Agaty Jodłowskiej z Bożeną Gutkowską, lekarzem weterynarii z Rzeszowa, można posłuchać tutaj:







