Pies i kot też są użytkownikami domu
Pies czy kot ma swoje przyzwyczajenia, ulubione miejsca i codzienne potrzeby. Dlatego, jak mówi Natalia Osipa-Indycka, projektantka wnętrz i mebli, obecność zwierzęcia warto uwzględnić już podczas planowania przestrzeni.
Podstawą jest poznanie zwyczajów konkretnego zwierzęcia. Przy psie może chodzić między innymi o miejsce na smycze, karmę, miski czy ręczniki do wycierania łap. W większych domach przy dużych psach można zaplanować nawet specjalną wannę w pomieszczeniu gospodarczym.
Jaka podłoga sprawdzi się przy psie?
Jednym z ważniejszych elementów jest podłoga. Projektantka zwraca uwagę, że naturalne drewno może być podatne na zarysowania i wgniecenia, dlatego wymaga od właściciela większej świadomości i regularnej pielęgnacji.
Jednym z praktycznych rozwiązań są panele winylowe. Są wodoodporne, miękkie w użytkowaniu i mogą ograniczyć odgłos psich pazurów.
Przy wyborze kanapy czy fotela warto natomiast zwrócić uwagę na tkaniny oznaczane jako „pet friendly”. Są łatwiejsze w czyszczeniu i bardziej odporne na uszkodzenia.
Miski mogą mieć własne miejsce w kuchni
Przestrzeń dla psa nie musi oznaczać dodatkowych przedmiotów stojących na środku mieszkania. Jak mówi Natalia Osipa-Indycka, miski można wkomponować na przykład w zabudowę wyspy kuchennej.
W jednym z projektów przygotowano dla dużych psów specjalnie cofniętą część mebli, dzięki czemu miski miały stałe miejsce i nie przesuwały się podczas jedzenia. Nad nimi zamontowano również kranik umożliwiający bezpośrednie uzupełnianie wody.
Kot potrzebuje mieszkania także w pionie
W przypadku kotów warto wykorzystać nie tylko podłogę, ale również ściany i przestrzeń nad meblami. Półki, drapaki, przejścia czy miejsca do obserwacji mogą zostać wkomponowane w wystrój mieszkania.
Projektantka wspomina realizację domu dla właścicielki trzech kotów. Na wysokiej klatce schodowej powstał pionowy „plac zabaw” z półkami i przejściami prowadzącymi aż do okna.
Takie rozwiązania można tworzyć również w mniejszych mieszkaniach. Czasem wystarczy odsunąć kanapę od ściany i zagospodarować powstałą przestrzeń na drapak lub przejścia dla kota.
Kuweta nie musi stać na widoku
Kuwetę można ukryć w odpowiednio zaprojektowanej i wentylowanej zabudowie meblowej. Takie miejsca mogą powstać między innymi w łazience, pod schodami czy w wiatrołapie.
Przy kilku kotach trzeba jednak pamiętać, że każde zwierzę może mieć inne przyzwyczajenia. Niektóre korzystają ze wspólnej kuwety, inne potrzebują własnej.
Ważne jest także bezpieczeństwo balkonu. W jednym z projektów zastosowano specjalną siatkę, dzięki której kot mógł korzystać ze świeżego powietrza bez ryzyka wypadnięcia.
Najpierw funkcjonalność, później wygląd
Zdaniem Natalii Osipy-Indyckiej rozwiązania dla zwierząt powinny przede wszystkim odpowiadać na ich rzeczywiste potrzeby. Dopiero później można dopasować ich wygląd do stylistyki mieszkania.
Warto także pomyśleć o przyszłości. Gdy zwierzę się starzeje lub ma problemy zdrowotne, mogą przydać się dodatkowe miejsca odpoczynku czy bramki ograniczające dostęp do schodów.
Posłuchaj rozmowy
Całej rozmowy Agaty Jodłowskiej z Natalią Osipą-Indycką, projektantką wnętrz i mebli, można posłuchać tutaj:







