ONZ zachęca w rezolucji kraje i instytucje świata, by zastąpiły tradycyjną mapę Mercatora, powszechnie stosowaną od XVI w., nową mapą, zdaniem geografów wierniej odzwierciedlającą rozmiary państw i kontynentów.
Skąd ta zmiana?
Najpopularniejszą obecnie mapę świata stworzył w 1569 r. flamandzki matematyk Gerardus Mercator. Specyfika tego odwzorowania polega przede wszystkim na tym, iż regiony w pobliżu równika wydają się znacznie mniejsze niż w rzeczywistości, a leżące najbliżej biegunów wyglądają na dużo większe. Na tej mapie Grenlandia wydaje się tylko nieco ustępować rozmiarem Afryce, podczas gdy w rzeczywistości jest 14 razy mniejsza.
Alternatywą jest tzw. odwzorowanie walcowe równopowierzchniowe, popularnie zwane mapą Galla-Petersa od nazwisk Szkota Jamesa Galla i Niemca Arno Petersa. Znacznie bardziej oddaje ono to, że – jak podkreślono we wniosku złożonym przez Togo – w terytorium Afryki można by wpisać „całe Stany Zjednoczone, Chiny, Indie, Japonię, Meksyk i znaczną część Europy, a i tak pozostałoby jeszcze sporo wolnego miejsca”.
Nie ma zakazu używania starej mapy
Piątkowa rezolucja nie zakazuje używania mapy Mercatora, a jedynie zachęca do posługiwania się wierniejszą wersją. „Mapy kształtują nasze postrzeganie świata. Są wskazówką w edukacji, karmią wyobraźnię i wpływają na zbiorowe wyobrażenia” – zacytowało ONZ słowa szefa dyplomacji Togo Roberta Dusseya.
Stany Zjednoczone, odrzucając rezolucję, podkreśliły, że promuje ona konkretny „program polityczny” i odwraca uwagę od „rzeczywistych problemów międzynarodowego pokoju, dobrobytu i dobrych stosunków”.
Jak wprowadzić rezolucję w życie?
Rezolucje ONZ nie mają mocy wykonawczej, ale jeśli głosowany wniosek poprze większość, może to doprowadzić do aktualizacji programów nauczania i stosowanych technologii.
Zdaniem geografów mapa Mercatora jest pożyteczna jednie w nawigacji. – Poza tym bardzo wąskim zastosowaniem posługiwanie się nią nie ma sensu – ocenił prof. geografii Uniwersytetu Syracuse Mark Monmonier, cytowany przez agencję Reutera.
Rząd Togo zapowiedział już, że w pierwszym kwartale przyszłego roku chce zorganizować we współpracy z UNESCO, Unią Afrykańską oraz firmami technologicznym konferencję, której celem będzie nakreślenie planu wdrożenia rezolucji.







