Rosyjskie drony zaatakowały okolice Kijowa
Rosja wznowiła w nocy ataki na stolicę Ukrainy, Kijów. Jak poinformowała we wtorek rano administracja wojskowa: „Niestety, pojawiły się informacje o dwóch ofiarach śmiertelnych w wyniku ataku wroga, liczba rannych wzrosła do siedmiu”.
Nowe ataki z użyciem dronów i pocisków rakietowych nastąpiły po wygaśnięciu trzydniowego zawieszenia broni ogłoszonego w związku z wizytą amerykańskich negocjatorów.
Pociski balistyczne nad Kijowem
„Stolica jest atakowana pociskami balistycznymi. Ukrywajcie się!” – napisał mer Kijowa Witalij Kliczko na Telegramie. Według niego, w dzielnicy Hołosijowskiej w jednej z uczelni wybuchł pożar, a ludzie prawdopodobnie zostali uwięzieni pod gruzami budynku mieszkalnego. Pożary wybuchły również w budynkach niemieszkalnych w kilku innych dzielnicach Kijowa. Według Kliczki w ataku rannych zostało sześć osób, z których trzy zostały przewiezione do szpitala przez ratowników medycznych.
Według ukraińskich służb ratunkowych, Rosjanie przeprowadzili również nocny atak dronów w rejonach Fastów i Boryspol pod Kijowem. Celem ataku było centrum logistyczne i przedsiębiorstwa przemysłowe. Strażacy ugasili powstałe pożary.







