Samochód stanął w ogniu
Funkcjonariusze zauważyli, że spod maski samochodu marki Omoda wydobywa się dym. Po chwili pojawiły się płomienie. Jeden z policjantów próbował ugasić pożar gaśnicą z radiowozu, a drugi pomagał kierowcy i pasażerom opuścić pojazd. W samochodzie było także 7-letnie dziecko.
Wszyscy bezpiecznie oddalili się od płonącego auta. Policjanci wezwali straż pożarną i zabezpieczali miejsce zdarzenia do czasu przyjazdu strażaków. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Wideo i fot.: Podkarpacka Policja







