Posłuchaj rozmowy Agaty Jodłowskiej
Na cztery łapyMantrailing – pies podąża za zapachem konkretnej osoby
Mantrailing to metoda tropienia człowieka. Pies dostaje konkretny zapach i na jego podstawie podąża śladem danej osoby. O tym, jak wygląda taka praca, opowiadały w audycji „Na cztery łapy” Agnieszka Magoń i Katarzyna Piękoś z ResQnose Rzeszowskiej Grupy Tropiącej. Obie działają także w Ochotniczej Grupie Poszukiwawczo-Ratowniczej Podkarpacka SFORA.
Każdy człowiek ma inny zapach, dlatego pies musi nauczyć się rozpoznawać zadany mu wzorzec i za nim podążać. Ważna jest także współpraca z przewodnikiem. Pies pracuje na długiej lince, a człowiek musi nauczyć się obserwować jego zachowanie i jednocześnie nie przeszkadzać mu w tropieniu.
Jak pies uczy się mantrailingu?
Pierwsze treningi są krótkie i dostosowane do konkretnego psa. Początkowo zwierzę może widzieć odchodzącego człowieka. Dopiero później wprowadzane są kolejne elementy, w tym pobieranie zapachu z przedmiotu należącego do osoby, której pies ma szukać.
Podczas nauki wykorzystywane są między innymi tekstylia, a później również przedmioty wykonane z innych materiałów. Osobno ćwiczona jest umiejętność nawęszania. Ważne są motywacja, skupienie i zaangażowanie psa.
Nie każdy pies uczy się w takim samym tempie. Predyspozycje zależą zarówno od rasy, jak i konkretnego zwierzęcia. Mantrailing może być dla psa sportem i formą rekreacji, która pozwala wykorzystać jego możliwości węchowe.
Poszukiwania zaginionych wyglądają inaczej
Inaczej pracują psy ratownicze specjalności terenowej. Nie dostają one do nawęszenia przedmiotu z zapachem konkretnej zaginionej osoby. Ich zadaniem jest odnalezienie każdej żywej osoby znajdującej się na przeszukiwanym terenie.
Psy pracują luzem, bez linki. Przemieszczają się po wyznaczonym obszarze i szukają zapachu człowieka niesionego przez powietrze. Po dotarciu do osoby muszą ją oznaczyć. Psy, z którymi pracują rozmówczynie, robią to poprzez szczekanie.
Od psa ratowniczego wymaga się także samodzielności, posłuszeństwa i stabilności emocjonalnej. Musi ignorować zapach zwierzyny, reagować na polecenia przewodnika i być przygotowany do pracy między innymi nocą.
Jak wygląda akcja poszukiwawczo-ratownicza?
Agnieszka Magoń i Katarzyna Piękoś działają w Ochotniczej Grupie Poszukiwawczo-Ratowniczej Podkarpacka SFORA. Grupa ma podpisaną umowę z Komendą Główną Policji i jest wzywana do działań, kiedy policjanci uznają, że jej wsparcie jest potrzebne.
Po otrzymaniu informacji ratownicy zgłaszają swoją dyspozycyjność i jadą na miejsce zbiórki. Tam otrzymują zadania. W poszukiwaniach uczestniczą nie tylko zespoły z psami. W grupie są także operatorzy dronów, osoby przeszukujące teren, ratownicy poruszający się quadami oraz nawigatorzy.
Nawigator towarzyszący zespołowi z psem kontroluje trasę oraz sposób przeszukania wyznaczonego sektora. Grupa nie jest kierowana do każdego zaginięcia. Jak wyjaśniały rozmówczynie, policja najpierw wykorzystuje własne siły i środki. Podkarpacka Sfora uczestniczy zazwyczaj w najpilniejszych poszukiwaniach, w których istnieje zagrożenie życia lub zdrowia zaginionej osoby.

„Podaruj dom”. Kotka Wiśnia i psia seniorka Elza czekają na adopcję
W cyklu „Podaruj dom” przedstawiamy zwierzęta z Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Pies i Kot” w Mielcu. Tym razem nowych opiekunów szukają około dwuletnia kotka Wiśnia oraz psia seniorka Elza. W schronisku przebywa obecnie 50 kotów i 45 psów.
Wiśnia lubi kontakt z ludźmi, chętnie wskakuje na kolana i szuka bliskości. Kiedy ma ochotę na zabawę, potrafi zaczepić człowieka łapką. W kontaktach z innymi kotami pokazuje jednak swój charakter, dlatego najlepiej odnalazłaby się w domu, w którym byłaby jedyną kotką.
Elza to zrównoważona psia seniorka. Lubi bliskość człowieka i głaskanie, bardzo dobrze chodzi na smyczy, a z innymi psami dogaduje się bez problemu. Jest alergiczką i potrzebuje specjalistycznej karmy.
Wiśnia i Elza czekają na nowych opiekunów w mieleckim schronisku „Pies i Kot”.






![Śmiertelny wypadek na obwodnicy Jarosławia. Jedna osoba nie żyje [AKTUALIZACJA] 21 - Polskie Radio Rzeszów Śmiertelny wypadek na obwodnicy Jarosławia. Jedna osoba nie żyje [AKTUALIZACJA] - Polskie Radio Rzeszów](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/09/Smiertelny-wypadek-na-obwodnicy-Jaroslawia.-Jedna-osoba-nie-zyje-droga-zablokowana-AKTUALIZACJA-1.jpg)

