Posłuchaj rozmowy
Z gościem dnia rozmawiał Jerzy Pasierb.
Gość DniaRosyjskie drony przy granicach Ukrainy
Wczoraj do takiego incydentu doszło na granicy mołdawsko-ukraińskiej, jedna osoba została ranna. Nasz gość przypomina, że to przynosi powoli efekty, bo np. w Bułgarii, która ogłosiła, że w zasadzie kończy wspieranie Ukrainy, takich incydentów już nie ma. Podobnie jak na Węgrzech i Słowacji.
Natomiast Polska, Rumunia i inne kraje, które pomagają Ukraińcom, muszą liczyć się z tym, że do różnego rodzaju zdarzeń może u nich dochodzić – mówi pułkownik Lewicki. Ekspert dodaje, że Rosja cały czas testuje kraje natowskie, na ile może sobie pozwolić.
Powszechna mobilizacja w Rosji
Gość Radia Rzeszów uważa, że powszechna mobilizacja w Rosji jest bardzo prawdopodobna, bowiem rosyjskie władze nie ukrywają, że mają problem z uzupełnianiem strat ponoszonych na wojnie z Ukrainą. Dlatego budują tezę o Rosji jako oblężonej twierdzy, by Rosjanie zjednoczyli się wokół władzy i zaakceptowali zwiększenie liczby poborowych – podsumowuje pułkownik Wiesław Lewicki.
Rosja i Ukraina przygotowują się do negocjacji?
Ostatnie nasilone działania militarne Rosji i Ukrainy mogą oznaczać, zdaniem eksperta, że przygotowują się one do negocjacji pokojowych. Każda ze stron konfliktu chce zbudować jak najlepszą pozycję wyjściową do tych rozmów.







