Rozmowy o sytuacji Sanockiego szpitala
Starosta sanocki Robert Pieszczoch zapowiedział na naszej antenie rozmowy w poniedziałek ze związkowcami i dyrekcją szpitala na temat sytuacji w tej placówce. Od wczoraj trwa tam protest głodowy. Związkowcy domagają się odwołania dyrektor Violetty Paprockiej, zarzucając jej m.in. brak komunikacji z pracownikami w sprawie restrukturyzacji szpitala.
Starosta Robert Pieszczoch powiedział, że szpital nie ma czasu na ciągłe zmiany dyrektorów, bo jego sytuacja jest dramatyczna. Zadłużenie przekracza 200 milionów złotych. Problemem jest też przerost zatrudnienia.
Związkowcy czekają na informacje o zwolnieniach
Małgorzata Sawicka, przewodnicząca związków zawodowych pielęgniarek i położnych, twierdzi, że związkowcy nie dostali m.in. harmonogramu i kryteriów zwolnień pracowników.
Dodała, że związkowcy nie zdecydowali jeszcze, czy wezmą udział w poniedziałkowym spotkaniu, bo jej zdaniem jest to tylko gra na czas.
WIĘCEJ
Protest głodowy w szpitalu w Sanoku. Związkowcy domagają się odwołania dyrektorki
Związkowcy rozpoczęli protest głodowy w sanockim szpitalu Protest rozpoczął się w czwartek po południu. Obecnie uczestniczą w nim cztery osoby,...








