Cebula dwukrotnie trafił w pierwszym kwadransie
Mielczanie bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie. W 6. minucie Marcin Cebula otworzył wynik meczu, a pięć minut później po raz drugi pokonał bramkarza Warty. Stal prowadziła do przerwy 2:0.
Po zmianie stron zespół z Poznania ruszył do odrabiania strat. W 72. minucie Warta zdobyła bramkę kontaktową po akcji rozpoczętej wrzutem z autu.
W końcówce spotkania Stal mogła ponownie podwyższyć prowadzenie. Do siatki trafił Maciej Domański, jednak jego gol nie został uznany.
Trenerzy po meczu
Trener Warty Poznań Maciej Tokarczyk przyznał, że jego drużynie zabrakło energii.
– Myślę, że na pewno dzisiaj brakło nam takiej naszej energii, która zwykle jest z nami. Czasami tak bywa i tak się po prostu dzieje. Myślę, że od tej energii bardzo dużo zależy – mówił szkoleniowiec gości.
Damian Skiba zwrócił natomiast uwagę na nerwowy początek w wykonaniu jego zespołu.
– Myślę, że pierwsze minuty w tym meczu były dość nerwowe. Widać było, że ciążyło tu na chłopakach. Myślę, że od dziesiątej minuty już wszystko wróciło do normy – oceniał trener Stali Mielec.
Szkoleniowiec gospodarzy zaznaczył również, że jego zespół powinien zachować czyste konto i skuteczniej wykorzystywać stworzone sytuacje.
Dzięki zwycięstwu Stal Mielec dopisała do swojego ligowego dorobku trzy punkty.





![Od tygodni walczą o ratunek dla bociana. Interwencja Polskiego Radia Rzeszów w Grochowcach [AKTUALIZACJA] 17 - Polskie Radio Rzeszów Od tygodni walczą o ratunek dla bociana. Interwencja Polskiego Radia Rzeszów w Grochowcach [AKTUALIZACJA] - Polskie Radio Rzeszów](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/10/Od-tygodni-walcza-o-ratunek-dla-bociana.-Interwencja-Polskiego-Radia-Rzeszow-w-Grochowcach-2.jpeg)

