Posłuchaj rozmowy Ewy Niedziałek-Szeligi z Krzysztofem Zielińskim
Kulinarne PogaduchyUczta jako symbol luksusu i przyjemności
Rzymski fresk z Herkulanum, miasta zniszczonego podczas erupcji Wezuwiusza w 79 roku n.e., ukazuje wystawne biesiadowanie zamożnych mieszkańców. Wykwintne potrawy, wino i bogata oprawa uczty symbolizowały luksus, bogactwo oraz radość życia.
Jedzenie między grzechem a wiarą
W dziele Siedem grzechów głównych, powstałym w pracowni Hieronima Boscha około 1500 roku, obżarstwo staje się symbolem braku umiaru i duchowej pustki. Z kolei Walka karnawału z postem Pietera Bruegla starszego z 1559 roku ukazuje konflikt między ziemskimi przyjemnościami a religijną ascezą. W Wieczerzy w Emaus Caravaggia z 1601 roku posiłek nabiera wymiaru duchowego, a ukryte w kompozycji symbole przypominają o przemijaniu i kruchości życia.
Jedzenie jako dzieło sztuki współczesnej
W XX wieku Daniel Spoerri, przedstawiciel nurtu Eat Art, uczynił z codziennego posiłku pełnoprawne dzieło sztuki. Utrwalał stoły wraz z resztkami jedzenia, naczyniami i sztućcami, a następnie eksponował je na ścianach. Jego instalacje zamieniały pozostałości po uczcie w artystyczny zapis ludzkiej obecności i upływu czasu.
Pięć dzieł z różnych epok pokazuje, że jedzenie w sztuce to znacznie więcej niż martwa natura czy scena biesiadna. To opowieść o kulturze, religii, społeczeństwie i przemijaniu, która pozwala odkrywać ukryte znaczenia znanych motywów.







