Posłuchaj rozmowy Łukasza Wacławka
Na cztery łapyKleszcze jesienią i zimą. Dlaczego nadal są aktywne?
Spadek temperatury nie oznacza, że kleszcze przestają stanowić zagrożenie dla zwierząt. Jak wyjaśnia Karol Macieląg, lekarz weterynarii i specjalista chorób zwierząt nieudomowionych, pasożyty te są organizmami zmiennocieplnymi, dlatego ich aktywność zależy od warunków atmosferycznych.
Jeśli chodzi o kleszcze, to są organizmy zmiennocieplne, więc ich temperatura ciała zależy od temperatury środowiska – wyjaśnia Karol Macieląg.
Podczas mrozów kleszcze stają się mniej aktywne lub przechodzą w stan letargu. Nie oznacza to jednak, że zagrożenie znika. Wystarczy bezpośrednie nasłonecznienie, by ponownie zaczęły żerować.
W południowo-wschodniej Polsce występuje między innymi kleszcz łąkowy, który może przenosić babeszjozę. Weterynarz przestrzega przed zbyt wczesnym kończeniem profilaktyki przeciwkleszczowej. Jak zaznacza, nawet jedno- lub dwudniowe opóźnienie w podaniu kolejnej dawki preparatu może narazić psa na zakażenie.
Babeszjoza u psa. Każde kolejne zachorowanie może być groźniejsze
Babeszjoza to jedna z najpoważniejszych chorób przenoszonych przez kleszcze u psów. Jak wynika z obserwacji weterynarza, przypadki zakażeń występują zarówno wiosną, jak i jesienią. Zdarza się, że do lecznicy trafiają ponownie psy, które wcześniej przeszły już tę chorobę.
Trzeba pamiętać, że ta choroba niestety każdy jej rzut kolejny będzie gorzej znoszony przez organizm – mówi Karol Macieląg.
Weterynarz podkreśla, że ponowne zachorowanie może mieć cięższy przebieg niż poprzednie, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do niewydolności wielonarządowej. W lecznicy, w której pracuje specjalista, przypadki babeszjozy diagnozowane są średnio co jeden lub dwa dni. Choroba zagraża życiu zwierzęcia i może wymagać hospitalizacji trwającej od kilku dni nawet do tygodnia.
Jak rozpoznać babeszjozę u psa? Objawy, na które trzeba uważać
Właściciele psów powinni zwracać uwagę na zachowanie zwierzęcia, szczególnie po znalezieniu i usunięciu kleszcza.
Do niepokojących objawów babeszjozy należą:
- wysoka gorączka, nawet do 40 stopni Celsjusza,
- apatia i wyraźne osłabienie,
- brak apetytu i niechęć do picia,
- ciemnobrunatne zabarwienie moczu.
Jak wyjaśnia weterynarz, pies, który zwykle jest aktywny i chętny do zabawy, może nagle stać się osowiały i nie reagować na otoczenie tak jak wcześniej.
Jak chronić psa przed kleszczami przez cały rok?
Karol Macieląg przypomina, że znalezienie kleszcza wbitego w skórę zabezpieczonego psa nie musi oznaczać nieskuteczności zastosowanego preparatu. Wiele środków przeciwkleszczowych działa bójczo, a nie odstraszająco. Oznacza to, że pasożyt może wkłuć się w skórę zwierzęcia i dopiero wtedy zostać zatruty przez substancję czynną.
Weterynarz zaleca również regularne sprawdzanie sierści zwierząt po spacerach. Psy mogą bowiem przynosić kleszcze do domu, narażając na kontakt z nimi także domowników. Specjalista podkreśla, że ochrona przeciwkleszczowa powinna być stosowana przez cały rok, a nie tylko wiosną i latem.







