Ryanair planuje nowe loty z Rzeszowa. Co z bazą operacyjną w Jasionce?
Ryanair chce rozwijać połączenia z lotniska Rzeszów-Jasionka, uruchamiając nowe trasy i zwiększając częstotliwość lotów. Przewoźnik zapowiada również możliwość powrotu sezonowych kierunków, między innymi na Maltę i do Zadaru. Rozmowy o utworzeniu bazy operacyjnej w Jasionce mogą jednak zostać wznowione najwcześniej w latach 2028–2029.
Ryanair chce rozwijać połączenia z Rzeszowa
Podczas środowej wizyty w Jasionce prezes spółki Buzz z grupy Ryanair, Michał Kaczmarzyk, poinformował o planach rozwoju przewoźnika w Polsce. Do 2034 roku linia chce podwoić liczbę pasażerów przewożonych w kraju, osiągając poziom 40–45 mln rocznie.
Rozwój ma objąć również lotnisko Rzeszów-Jasionka. Ryanair zamierza uruchamiać nowe trasy i zwiększać częstotliwość już istniejących połączeń.
Latem przewoźnik oferował z Jasionki 10 połączeń rozkładowych i osiem czarterowych.
Zimowy rozkład Ryanaira z Jasionki. Sześć kierunków
W zimowym rozkładzie lotów Ryanair będzie oferował z Rzeszowa sześć połączeń rozkładowych: do Alicante, Dublina, Londynu, Manchesteru, Edynburga i Bristolu.
W letnim rozkładzie na 2027 rok przewoźnik chce przywrócić między innymi loty na Maltę i do Zadaru. Chce również kontynuować połączenia czarterowe do Grecji i Turcji.
Jak zapowiedział Michał Kaczmarzyk, w całym 2026 roku Ryanair spodziewa się przewieźć z Rzeszowa 540 tys. pasażerów. Udział przewoźnika w lokalnym rynku ma przekroczyć 55 proc.
Baza Ryanaira w Jasionce? Rozmowy najwcześniej w latach 2028–2029
Rozwój siatki połączeń nie oznacza jednak, że zapadła decyzja o utworzeniu w Jasionce bazy operacyjnej Ryanaira.
Pierwsze informacje o takiej możliwości pojawiły się ponad dekadę temu. W grudniu 2023 roku przedstawiciel przewoźnika ponownie wymienił Rzeszów wśród potencjalnych lokalizacji nowej bazy, a w lutym 2024 roku lotnisko deklarowało gotowość do jej utworzenia.
Według Michała Kaczmarzyka przeszkodami są obecnie wysokie ceny paliw oraz skutki wojny w Ukrainie dla popytu w regionie.
Dzisiaj nie ma warunków biznesowych czy ekonomicznych do inwestowania w nowe rynki – powiedział w rozmowie z PAP.
Zastrzegł, że do rozmów o utworzeniu bazy będzie można wrócić najwcześniej w latach 2028–2029.
Podkreślił jednocześnie, że wstrzymanie rozmów nie wynika z problemów we współpracy z lotniskiem ani samorządem.
Ta współpraca się układała dobrze – przyznał.
Utworzenie bazy oznaczałoby stacjonowanie w Jasionce samolotów, załóg i personelu wspierającego, a więc znacznie większą liczbę codziennych lotów niż w przypadku maszyn przylatujących do Rzeszowa z innych lotnisk.
Koniec wojny w Ukrainie może zwiększyć znaczenie Jasionki
W ocenie Michała Kaczmarzyka zakończenie wojny w Ukrainie i ustabilizowanie sytuacji w przestrzeni powietrznej mogłyby zwiększyć znaczenie lotniska Rzeszów-Jasionka.
Z Rzeszowa mógłby wówczas wzrosnąć ruch do ukraińskich miast, a przewoźnik miałby powód, by rozważyć bazowanie samolotów w Polsce.
Plany są gotowe. Tylko niech się ekonomia zmieni – powiedział Kaczmarzyk.
Ryanair w Rzeszowie od ponad 20 lat. Prawie 7 mln pasażerów
Ryanair rozpoczął loty z Jasionki w 2005 roku. Od początku działalności w regionie linia przewiozła z i do Rzeszowa prawie 7 mln pasażerów.
Jak poinformował Michał Kaczmarzyk, powołując się na raport KPMG, w 2025 roku Ryanair miał 41 proc. udziału w lokalnym rynku i przewiózł ponad 500 tys. pasażerów.
Według raportu działalność przewoźnika przyniosła 90 mln zł wkładu do lokalnego PKB oraz wspierała ponad 750 miejsc pracy.
Ryanair chce podwoić liczbę pasażerów w Polsce
W skali kraju Ryanair od dekady jest liderem przewozów – powiedział Kaczmarzyk.
W 2025 roku linie przewiozły w Polsce 27 mln pasażerów. Oferowały ponad 500 tras z 13 lotnisk i wykonywały ponad 400 lotów dziennie do 29 krajów.
Według danych z raportu KPMG działalność przewoźnika przyniosła 3,7 mld zł wkładu do polskiego PKB i wspierała ponad 31 tys. miejsc pracy, w tym ponad 3,4 tys. bezpośrednich i blisko 28 tys. pośrednich.







