Pogrzeb Bartłomieja Pieroga w Racławicach. Setki osób pożegnały strażaka
W czwartek, 22 października, w Racławicach koło Niska odbyły się uroczystości pogrzebowe aspiranta Bartłomieja Pieroga. Strażak zginął podczas gaszenia pożaru sklepu z częściami do maszyn rolniczych w Nisku.
W ostatnim pożegnaniu uczestniczyło co najmniej kilkaset osób. Wśród nich byli wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul, przedstawiciele lokalnych służb mundurowych, ratownicy medyczni oraz poczty sztandarowe.
O godzinie 11:30 w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika odmówiono różaniec w intencji zmarłego. O godzinie 12:00 rozpoczęła się msza święta pogrzebowa.
Po nabożeństwie kondukt żałobny przejechał ulicą Rudnicką na pobliski cmentarz parafialny, gdzie pochowano strażaka.
Bartłomiej Pieróg miał 27 lat. W straży pożarnej służył siedem lat
W uroczystościach uczestniczyli również mieszkańcy powiatu niżańskiego, poruszeni tragedią, do której doszło podczas akcji gaśniczej.
Część z nich wspominała Bartłomieja Pieroga jako człowieka uprzejmego i życzliwego.
Strażak miał 27 lat. W Państwowej Straży Pożarnej służył przez siedem lat. Wkrótce miał zostać ojcem – wraz z rodziną oczekiwał narodzin pierwszego dziecka.
Pogrzeb Wojciecha Garbacza 23 października w Kurzynie Średniej
W piątek, 23 października, odbędzie się pogrzeb drugiego strażaka, który zginął podczas tego samego pożaru w Nisku – młodszego kapitana Wojciecha Garbacza.
Uroczystości zaplanowano w kościele parafialnym pw. św. Marii Magdaleny w Kurzynie Średniej, niedaleko Niska.
O godzinie 12:30 rozpocznie się różaniec w intencji zmarłego, natomiast o godzinie 13:00 odprawiona zostanie msza święta pogrzebowa.
Wojciech Garbacz miał 29 lat. W straży pożarnej służył blisko dziesięć lat.
Obaj strażacy byli funkcjonariuszami Państwowej Straży Pożarnej w Nisku. Zginęli podczas gaszenia pożaru sklepu z częściami do maszyn rolniczych.
fot. Państwowa Straż Pożarna







