Z córką Agnieszki Leśniak rozmawiała Alina Pochwat-Cicha.
Od bólu brzucha do diagnozy raka trzustki
Choroba Agnieszki Leśniak zaczęła dawać o sobie znać około roku temu. Po niegroźnym wypadku samochodowym kobieta zaczęła odczuwać bóle brzucha. Początkowo podejrzewano, że są one następstwem zdarzenia. Dopiero w maju tego roku lekarze zdiagnozowali raka trzustki.
– Tak naprawdę całe leczenie ruszyło pod koniec maja. Mama była poddawana chemioterapii, konsultowaliśmy się też z lekarzami praktycznie w całym kraju – mówiła w audycji „Wolna Sobota” Karolina Leśniak-Jawień.
W poszukiwanie możliwości leczenia zaangażowała się cała rodzina, przyjaciele i znajomi. Niestety, chemioterapia nie przynosiła oczekiwanych rezultatów.
Nowa terapia w USA daje rodzinie nadzieję
W sierpniu, kiedy wydawało się, że możliwości leczenia są już bardzo ograniczone, rodzina dowiedziała się o nowej terapii dostępnej w Stanach Zjednoczonych. Problemem okazały się koszty. Leczenie nie jest refundowane w Polsce, a jego sfinansowanie wymaga zebrania około 200 tysięcy dolarów, czyli blisko 800 tysięcy złotych.
Dzięki wsparciu darczyńców udało się już kupić pierwszą dawkę leku. Agnieszka Leśniak od kilku tygodni przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie rozpoczęła terapię.
– Na ten moment czuje się całkiem nieźle. Występują jakieś niewielkie skutki uboczne, ale widzę, że wstąpiła w nią nadzieja, w nas wszystkich także – opowiada córka.
Jak dodaje, na ocenę skuteczności leczenia jest jeszcze za wcześnie, ale rodzina ma nadzieję na poprawę stanu zdrowia Agnieszki. Bliscy liczą również, że wkrótce będzie mogła wrócić do Polski i kontynuować terapię w domu.
Prawie dwa tysiące osób wsparło zbiórkę
Agnieszka Leśniak jest znana w swoim środowisku jako osoba, która chętnie pomaga innym. Przez lata wspierała uczniów, angażowała się także w pomoc zwierzętom. Teraz jej dawni uczniowie, przyjaciele i znajomi włączyli się w zbiórkę na leczenie.
Na portalu Zrzutka.pl udało się zebrać już ponad 232 tysiące złotych. W akcję zaangażowało się blisko dwa tysiące darczyńców. To pozwoliło rozpocząć terapię, ale na kolejne dawki leku nadal potrzebne są pieniądze.
Koncert charytatywny dla Agnieszki Leśniak w Sanoku
W sobotę, 24 października, o godzinie 19:00 w Ruderze przy ulicy Podgórze 4 w Sanoku odbędzie się koncert charytatywny. Na scenie wystąpią Marek Tymkoff, USS, Klubokawiarnia Kosmos oraz Raya Bell. Bilet kosztuje 40 złotych, a cały dochód ze sprzedaży wejściówek zostanie przeznaczony na leczenie Agnieszki.
Pomysłodawcą wydarzenia jest Maciej Korab z zespołu Klubokawiarnia Kosmos. W organizację koncertu zaangażowała się również Sabina Wołęcka, przyjaciółka Agnieszki z czasów liceum.
– Wszyscy są bardzo otwarci. Jak tylko usłyszeli o tym koncercie, mówili, że oczywiście pomogą. Naprawdę bardzo dużo osób się w to zaangażowało – podkreśla Karolina Leśniak-Jawień.
Podczas koncertu organizatorzy planują połączenie z Agnieszką, aby mogła zobaczyć, jak wiele osób ją wspiera.
– Chcemy mamie pokazać, że nie jest sama – mówi jej córka.
Jak pomóc Agnieszce Leśniak?
Każdy może wesprzeć zbiórkę na leczenie sanockiej nauczycielki. Pieniądze można wpłacać za pośrednictwem portalu Zrzutka.pl.
Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/vprcdn
Rodzina dziękuje wszystkim, którzy dotychczas zaangażowali się w pomoc i umożliwili rozpoczęcie leczenia.







