Pierwsze kroki po miesiącu leczenia
Wiadomość od ks. Marka Pieńkowskiego opublikowano na facebookowym profilu Jarosławskiego Opactwa. Duchowny od miesiąca przebywa w szpitalu w Jarosławiu, gdzie trafił po ataku nożownika 24 września.
-Dziś mija miesiąc pobytu w szpitalu. Dwa tygodnie na SOR, tydzień na OIOM i 10 dni na Chirurgii. Jeśli badania w poniedziałek będą dobrze rokujące, to od wtorku Rehabilitacja. Pierwsze kroki wokół łóżka już w tym tygodniu postawiłem – napisał duchowny.
Ks. Marek Pieńkowski podziękował również za otrzymane wsparcie i modlitwę. Wspomniał zmarłego w ataku ks. Stanisława Zbojnowicza i zaapelował o modlitwę za napastnika.
-Dziękuję Wszystkim za wszystko. Także ks. Stasiowi za wstawiennictwo z nieba. Razem z ks. Stasiem polecajmy biednego Napastnika bogatemu w Miłosierdzie Bogu – przekazał.
Na początku października opactwo informowało, że stan zdrowia duchownego się poprawia. Ks. Marek został wówczas odłączony od respiratora i zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań.
Tragiczny atak w Jarosławiu 24 września
Przypomnijmy, że 24 września 2026 roku, około godziny 9.30, na terenie Opactwa w Jarosławiu doszło do ataku nożownika. Napastnik zaatakował pięć osób – trzech duchownych i dwie osoby świeckie. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł ks. Stanisław Zbojnowicz. Cztery pozostałe osoby zostały ranne i trafiły do szpitali.
Policjanci zatrzymali 31-letniego obywatela Ukrainy, Ihora M. Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Po tragedii w Jarosławiu ogłoszono żałobę i odwołano miejskie wydarzenia publiczne.
Ks. Marek Pieńkowski jest rektorem Kościoła pw. Św. Mikołaja i dyrektorem Ośrodka Kultury i Formacji Chrześcijańskiej w Jarosławiu. Funkcje te pełni od 2004 roku.







