Północ-Południe. Czwarta edycja spotkań filmowych w Rzeszowie
„Północ-Południe – Spotkania Filmowe” to wydarzenie, którego celem jest przybliżanie widzom mniej znanych kinematografii europejskich. O czwartej edycji festiwalu rozmawiali na antenie Polskiego Radia Rzeszów Adam Głaczyński, dyrektor wydarzenia, Marta Kraus, producentka i kierowniczka Podkarpackiej Komisji Filmowej, oraz Maciej Gil, historyk kina, animator kultury i członek Fundacji Wspierania Kultury Filmowej.
Jak wyjaśniał Adam Głaczyński, pomysł na festiwal powstał podczas wspólnych rozmów osób zaangażowanych w jego organizację. Jednym z założeń było stworzenie wydarzenia prezentującego filmy z krajów, których produkcje rzadko pojawiają się w szerokiej dystrybucji.
Chodzi między innymi o kino litewskie, łotewskie, czeskie, węgierskie, rumuńskie, bułgarskie oraz skandynawskie.
Nazwa „Północ-Południe” odnosi się nie tylko do geografii, ale także do motywu drogi. Organizatorzy chcą pokazywać historie bohaterów przechodzących przemiany, poszukujących własnej tożsamości i odkrywających otaczający ich świat.
Ważna jest również różnorodność gatunków. Obok filmów fabularnych w programie znajdują się produkcje dokumentalne i animowane.
15 filmów w programie. Będą również spotkania z reżyserami
Podczas tegorocznej edycji widzowie zobaczą 15 filmów. Jak podkreślała Marta Kraus, przy wyborze repertuaru brano pod uwagę zarówno pochodzenie produkcji, jak i ich dostępność oraz możliwość zainteresowania nimi publiczności.
Szczególnie ważne były filmy, które pojawiają się jedynie na festiwalach lub w ogóle nie trafiają do regularnej dystrybucji kinowej.
Organizatorom zależało również na tym, aby projekcjom towarzyszyły spotkania z twórcami. W programie znalazły się najnowsze polskie produkcje, których reżyserzy będą mogli porozmawiać z rzeszowską publicznością.
Jednym z takich filmów jest „Lachtara. Tęsknota”, którego premiera, jak zapowiadano podczas rozmowy, ma odbyć się dzień przed pokazem w Rzeszowie. W spotkaniu z widzami ma uczestniczyć reżyser.
Kino łotewskie i greckie podczas spotkań filmowych Północ-Południe
Maciej Gil, współtworzący program wydarzenia, zwracał uwagę na kino krajów bałtyckich i bałkańskich.
Wśród prezentowanych produkcji znajdzie się film łotewskiego reżysera Viestursa Kairišsa, którego wcześniejsza produkcja była już pokazywana w Rzeszowie.
Najnowszy film jest koprodukcją Łotwy, Estonii, Litwy i Polski. Jak mówił Maciej Gil, miał premierę w konkursie festiwalu w Cannes i nie ma jeszcze polskiego dystrybutora. Zdjęcia do niego wykonał Wojciech Staroń. Produkcja została zrealizowana w czerni i bieli, w wąskim formacie obrazu.
W programie znalazły się również dwa filmy z greckimi akcentami.
Pierwszym jest „Lachtara. Tęsknota”, polsko-grecka produkcja w reżyserii Sebastiana Chondrokostasa. Film nawiązuje do historii rodzinnej oraz migracji w Europie.
Drugim jest „Kura” w reżyserii Györgya Pálfiego. Grecko-węgierska produkcja przedstawia świat ludzi z perspektywy kury.
Jak podkreślał Maciej Gil, tegoroczny repertuar pozwoli poznać twórców, których filmy rzadko pojawiają się w polskich kinach.
Spotkania filmowe mają zachęcać do odkrywania mniej znanego kina
Adam Głaczyński zwracał uwagę, że organizatorom zależy na rozwijaniu zainteresowania kinem wykraczającym poza najpopularniejsze produkcje.
Przywołał przykład Dyskusyjnego Klubu Filmowego „Klaps” w Rzeszowie, którego poniedziałkowe spotkania w Wojewódzkim Domu Kultury przyciągają, według niego, około 300 widzów.
Organizatorzy liczą, że „Północ-Południe” również zachęci publiczność do odkrywania nowych twórców, gatunków i kinematografii. Chcą, aby widzowie zainteresowali się nie tylko kinem fabularnym, lecz także filmami dokumentalnymi i animowanymi.
Rozmowę prowadziła Alina Pochwat-Cicha.







