Cmentarz Świętego Wojciecha powstał dla polskich imigrantów
Początki cmentarza Świętego Wojciecha w Niles datowane są na 1872 rok. Nekropolia powstała z myślą o polskich imigrantach. Dziś jest miejscem pochówku około 300 tysięcy osób, z których zdecydowana większość to Polacy.
W okresie święta 1 listopada cmentarz odwiedzają tysiące naszych rodaków. Jak mówi ksiądz Jacek Wrona, nekropolia jest ogromną przestrzenią, która jest znana nie tylko ze względu na liczbę znajdujących się tam grobów.
To ogromny cmentarz i ogromna przestrzeń. Doskonale jest znany ze względu na groby, ale także na pomnik katyński, który jest tutaj przy wejściu – mówi ksiądz Jacek Wrona.
Pomnik katyński i miejsca pamięci
Przy wejściu na cmentarz znajduje się pomnik katyński. Na terenie nekropolii są również pomniki poświęcone pamięci ofiar obu wojen światowych.
Jednym z nich jest monument poświęcony Żołnierzom Armii Generała Hallera. Cmentarz jest więc nie tylko miejscem pochówku, ale także przestrzenią upamiętniającą ważne wydarzenia i ofiary wojen.
Na amerykańskich cmentarzach obowiązują ograniczenia dotyczące zniczy
W zdecydowanej większości przypadków na amerykańskich nekropoliach nie można palić zniczy. Jest to związane z surowymi przepisami przeciwpożarowymi.
Cmentarz Świętego Wojciecha w Niles jest największą polską nekropolią poza granicami Polski i szczególnym miejscem dla Polonii. W Dzień Wszystkich Świętych odwiedzają go tysiące osób.
Największy polski cmentarz weteranów w Stanach Zjednoczonych znajduje się w Amerykańskiej Częstochowie w Pensylwanii.
Z kolei jedyny typowo wojskowy polski cmentarz w Ameryce Północnej znajduje się w Kanadzie, w miejscowości Niagara-on-the-Lake.







