Cyberatak na systemy chłodnicze
W Belgii, Luksemburgu i Szwecji doszło do zakłóceń działania urządzeń chłodniczych w sklepach spożywczych. W wielu placówkach temperatura w lodówkach i zamrażarkach gwałtownie wzrosła.
Zdarzenia przypominają incydent z października, kiedy podobne ataki dotknęły setki supermarketów we Francji. Doprowadziły one do zepsucia żywności oraz pożarów.
Hakerzy przejęli kontrolę nad systemami chłodniczymi, podnosząc temperaturę nawet do 50 stopni, co skutkowało zniszczeniem produktów i pożarami.
Władze nie wskazały dotąd, kto mógł stać za tymi incydentami. Nikt również nie przyznał się do ich przeprowadzenia.
Problemy w sklepach Carrefour i IKEA
Sieć Carrefour Belgium poinformowała o zakłóceniach w około 15 z 700 swoich sklepów w Belgii.
– To cyberatak, nie ma innego wyjaśnienia – stwierdził Mich Vergauwen, rzecznik Carrefour Belgium.
Cyberatak potwierdziła również rzeczniczka IKEA Belgium. Problem dotknął sklep sieci w Mons, w południowo-zachodniej Belgii, gdzie doszło do nagłego wzrostu temperatury w zamrażarkach.
Jak wyjaśniła rzeczniczka, była to jedyna belgijska placówka IKEA, której dotyczył problem. Sklep korzysta bowiem z usług innego dostawcy niż pozostałe placówki sieci w Belgii. Nie ujawniła jednak, o którego dostawcę chodzi.
Incydenty także w Szwecji
Szef szwedzkiego krajowego centrum cyberbezpieczeństwa John Billow poinformował, że prowadzone są działania związane z kilkoma incydentami dotyczącymi systemów chłodniczych w sklepach spożywczych na terenie Szwecji.







