W Puźnikach rozpoczęły się kolejne poszukiwania polskich ofiar UPA
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował w środę o rozpoczęciu kolejnego etapu prac poszukiwawczych w Puźnikach, dawnej polskiej wsi na terenie obecnego obwodu tarnopolskiego Ukrainy. Badania mają pomóc w odnalezieniu szczątków mieszkańców zamordowanych w lutym 1945 roku przez oddział Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Poszukiwania zaplanowano na okres od 4 do 10 listopada. Przeprowadzi je ukraińska firma archeologiczna Wołyńskie Starożytności przy udziale specjalistów z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, przedstawicieli Fundacji Wolność i Demokracja oraz Instytutu Pamięci Narodowej RP.
Trzeci etap poszukiwań. Druga mogiła wciąż nieodnaleziona
Rzecznik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Jędrzejowski potwierdził w rozmowie z PAP rozpoczęcie prac. Wyjaśnił, że jest to trzecia próba poszukiwań w Puźnikach. Pierwszą mogiłę ekshumowano w ubiegłym roku, natomiast obecne działania koncentrują się na odnalezieniu drugiego miejsca pochówku.
Jędrzejowski przekazał również, że na miejscu obecni są eksperci z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, w tym prof. Andrzej Ossowski, oraz przedstawiciele Fundacji Wolność i Demokracja. Całość prac finansowana jest ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Poprzednie poszukiwania przeprowadzono we wrześniu. Nie udało się wówczas odnaleźć zbiorowej mogiły. Do przebadania pozostawał teren o powierzchni około jednego hektara. Oczekuje się, że odnalezione zostaną miejsca pochówku około 40 osób.
Wiosną 2025 roku na dawnym polskim cmentarzu w Puźnikach odkryto szczątki co najmniej 42 osób. Ich ponowny pochówek odbył się 6 września 2025 roku w Puźnikach.
Zbrodnia w Puźnikach. Zamordowano od 50 do 120 Polaków
Puźniki były miejscowością, w której w okresie międzywojennym mieszkała zwarta społeczność polska. W nocy z 12 na 13 lutego 1945 roku wieś została zaatakowana przez ukraińskich nacjonalistów. Według różnych źródeł zginęło wówczas od 50 do 120 Polaków.
Głównym sprawcą zbrodni był Petro Chamczuk, dowódca sotni UPA Szare Wilki (Siri Wowky). 13 lutego o godzinie 3 nad ranem dowodzony przez niego kureń, składający się z dwóch sotni i odpowiadający polskiemu batalionowi, zaatakował mieszkańców Puźnik. W miejscowości przebywało wtedy zaledwie kilkanaście osób zdolnych do obrony.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej przypomniał w opublikowanej nocie historycznej, że podczas napadu część mieszkańców została zamordowana, a wieś spalona.
W czerwcu 1945 roku mieszkańców Puźnik przesiedlono do Polski, do Niemysłowic i Ratowic. W 1949 roku władze radzieckie zlikwidowały wieś. Teren dawnej miejscowości pozostawał niezamieszkany i stopniowo zarastał lasem.
Zbrodnia wołyńska i odmienne oceny historyczne
Według polskich historyków w lipcu 1943 roku oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu.
Badacze szacują, że od lutego 1943 roku do wiosny 1945 roku na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ponad 100 tysięcy Polaków. Za sprawców tych zbrodni uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Polska uznaje zbrodnie popełnione na ludności polskiej za ludobójstwo. Wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je natomiast jako część szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony.
Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA często przedstawiane są jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciwko Związkowi Sowieckiemu.
Spór o ekshumacje polskich ofiar na Ukrainie
Od wiosny 2017 roku trwał spór dotyczący zakazu prowadzenia poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy.
Ograniczenia wprowadził Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej po zdemontowaniu w kwietniu 2017 roku pomnika UPA w Hruszowicach w województwie podkarpackim.
Decyzję o zniesieniu moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej ogłoszono pod koniec listopada 2024 roku. Informację przekazali podczas wspólnej konferencji prasowej szefowie dyplomacji Polski i Ukrainy, Radosław Sikorski i Andrij Sybiha.
Kolejne ekshumacje polskich ofiar na Ukrainie
8 sierpnia 2026 roku Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej poinformował o wydaniu zgód na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz na poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu.
W Hucie Pieniackiej ludzkie szczątki zlokalizowano w 25 miejscach na obszarze przekraczającym 200 metrów kwadratowych.
Od 13 lipca do 7 sierpnia prowadzono również prace ekshumacyjne na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu. Odnaleziono szczątki 55 osób, w tym 26 dzieci, a także ponad 300 przedmiotów osobistych.
Odnalezione szczątki pochowano uroczyście 30 sierpnia w kwaterze ofiar UPA na cmentarzu w Ostrówkach.
Kolejne badania rozpoczęły się 25 sierpnia na dawnym cmentarzu na Hołosku we Lwowie. Spoczywają tam żołnierze Wojska Polskiego polegli podczas obrony Lwowa we wrześniu 1939 roku. Podczas prac odnaleziono szczątki 115 osób. Obecnie prowadzone są rozmowy dotyczące ich ponownego pochówku w Mościskach w obwodzie lwowskim.
W sierpniu 2025 roku przeprowadzono także ekshumacje szczątków żołnierzy Wojska Polskiego, którzy polegli we wrześniu 1939 roku podczas obrony Lwowa i zostali pochowani we Lwowie-Zboiskach.
Ponowny pogrzeb szczątków 34 odnalezionych żołnierzy odbył się w listopadzie 2025 roku na miejscowym cmentarzu rzymskokatolickim w Mościskach, gdzie znajduje się polska kwatera wojenna.







