Budowa czterech bloków, w których mają powstać 232 mieszkania, nie może się rozpocząć, ponieważ spółka nie uzyskała kredytu z Banku Gospodarstwa Krajowego. Jak wyjaśniono podczas sesji, decyzja banku była związana z toczącym się postępowaniem prokuratorskim dotyczącym decyzji administracyjnych wydanych przez Wydział Architektury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.
Relacja Weroniki Wilczyńskiej-Ortyl
Czym jest SIM Południe?
SIM, czyli Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa, to forma budownictwa społecznego. Jej zadaniem jest budowa mieszkań na wynajem z umiarkowanym czynszem, przeznaczonych przede wszystkim dla osób, które mają dochody pozwalające na regularne opłacanie najmu, ale nie posiadają zdolności kredytowej umożliwiającej zakup własnego mieszkania na rynku komercyjnym.
SIM Południe jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Przemyślu. Powołano ją 28 kwietnia 2021 roku. Jej wspólnikami są Krajowy Zasób Nieruchomości, reprezentujący Skarb Państwa, oraz pięć samorządów z Podkarpacia: Przemyśl, Medyka, Mielec, Sanok i Ustrzyki Dolne. Spółka ma realizować inwestycje mieszkaniowe na terenie tych gmin, a jej plany obejmują łącznie kilkaset lokali.
Ponad 33 mln zł zaangażowania Przemyśla
Podczas sesji przedstawiono informacje dotyczące zaangażowania finansowego Przemyśla w działalność SIM Południe. Miasto wniosło do spółki 3 mln zł, podobnie jak pozostałe samorządy uczestniczące w przedsięwzięciu. Następnie spółka otrzymała kolejne 7,5 mln zł, a w 2025 roku na inwestycję przekazano 20 734 307,17 zł.
Jak wyjaśniono radnym, są to środki celowe, przeznaczone na realizację konkretnych inwestycji mieszkaniowych. Łączna wartość wymienionych kwot przekracza 33 mln zł, w tym nieruchomość przy ul. 1 Armii Wojska Polskiego, którą Przemyśl wniósł do spółki. To właśnie na tej działce zaplanowano budowę czterech bloków.
Przemyśl jest jednym z kluczowych udziałowców SIM Południe – posiada ponad 50 proc. udziałów w spółce.

Cztery bloki i 232 mieszkania
Planowana inwestycja przy ul. 1 Armii Wojska Polskiego ma obejmować cztery budynki wielorodzinne, w których powstaną łącznie 232 mieszkania. Pozwolenie na budowę wydano 30 grudnia 2022 roku. Decyzja ta znalazła się później w centrum zainteresowania prokuratury.
Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łańcucie. Dotyczy ono pozwolenia na budowę wydanego przez Naczelnika Wydziału Architektury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.
Podczas sesji prezydent Wojciech Bakun i przedstawiciele spółki odwoływali się do wcześniejszych kontroli. W latach 2024–2025 Najwyższa Izba Kontroli badała działalność SIM Południe i wykorzystanie środków przeznaczonych na budownictwo mieszkaniowe.
Z raportu NIK wynika, że spółka prawidłowo i gospodarnie wydatkowała środki na realizację przedsięwzięć mieszkaniowych i nie stwierdzono w nim wadliwości pozwolenia na budowę. Izba wskazała jednak na inne problemy, między innymi opóźnienia w realizacji inwestycji, wadliwe umowy z częścią samorządów oraz nieprawidłowe gospodarowanie wolnymi środkami.
Przedstawiciele spółki informowali ponadto o kontroli dotyczącej pozwolenia na budowę, prowadzonej pod nadzorem Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Według informacji przekazanych radnym kontrola ta również nie wykazała nieprawidłowości w pozwoleniu.
Bez kredytu budowa nie ruszy
Kolejnym etapem realizacji inwestycji miało być uzyskanie finansowania z Banku Gospodarstwa Krajowego. Kredyt miał pokryć pozostałą część kosztów przedsięwzięcia, szacowaną na około 40 proc. inwestycji w Przemyślu.
Spółka oczekiwała na decyzję banku, która miała zapaść w czerwcu. Dopiero po uzyskaniu finansowania planowano rozpocząć nabór wniosków od osób zainteresowanych wynajmem mieszkań.
Sytuację zmieniło jednak toczące się postępowanie prokuratorskie. Jak przedstawił radnym prezydent Wojciech Bakun, w czerwcu bank został poinformowany o śledztwie. Niedługo później BGK odmówił udzielenia kredytu, wskazując na prowadzone postępowanie.
W efekcie SIM Południe nie ma obecnie zapewnionego finansowania niezbędnego do rozpoczęcia budowy. Jak wynika z informacji przedstawionych podczas sesji, to właśnie brak kredytu jest bezpośrednią przyczyną wstrzymania inwestycji.

Prokuratura zabezpieczyła dokumenty. Spółka nie zna szczegółów postępowania
W lipcu prokuratura przeprowadziła czynności w Urzędzie Miejskim w Przemyślu, w tym w Wydziale Architektury. Zabezpieczono dokumenty, które mają zostać przeanalizowane w toku postępowania.
Jak poinformowano radnych, do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów. Zarówno miasto, jak i spółka SIM Południe nie otrzymują informacji o szczegółach śledztwa. Prokuratura uznaje bowiem, że nie są stronami postępowania.
Spółka próbowała zakwestionować takie stanowisko przed sądem, ten jednak przyznał rację prokuraturze, uznając, że SIM Południe nie ma statusu strony. Przedstawiciele spółki podkreślają, że mimo toczącego się postępowania ponosi ona realne konsekwencje obecnej sytuacji, ponieważ nie może uzyskać finansowania i rozpocząć inwestycji.
W związku z tym SIM Południe zwróciła się do Prokuratury Krajowej o podjęcie działań, które pozwoliłyby zabezpieczyć jej interesy w toku prowadzonego postępowania. Spółka chce uzyskać możliwość ochrony swoich praw, ponieważ – jak wskazywano podczas sesji – niezależnie od ostatecznych ustaleń śledczych obecny impas oznacza dla niej straty.
Spółka zakończyła 2025 rok stratą
Podczas sesji przedstawiono również dane finansowe SIM Południe. W 2025 roku spółka odnotowała stratę przekraczającą 78 tys. zł.
Przedstawione radnym informacje pokazują skalę przedsięwzięcia, w które zaangażowane są środki kilku samorządów i państwowego Krajowego Zasobu Nieruchomości. W samym Przemyślu projekt miał zapewnić mieszkańcom 232 lokale. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy budowa będzie mogła się rozpocząć.
Kluczowe pozostają dalszy przebieg postępowania prokuratorskiego oraz możliwość uzyskania finansowania z Banku Gospodarstwa Krajowego. Dopóki spółka nie będzie miała zapewnionych środków na realizację inwestycji, mieszkańcy zainteresowani najmem lokali będą musieli czekać.







