Posłuchaj rozmowy Iwony Piętak
Paweł Stasiowski odkrywa niezwykły świat grzybów
Twardziak, masłoborowik królewski czy soplówka strzępiasta. To tylko niektóre z mniej znanych gatunków, które Paweł Stasiowski prezentuje na swoim kanale „Paweł i grzyby”. Od 15 lat dokumentuje swoje odkrycia. Opublikował około tysiąca filmów, przedstawiając w nich blisko 900 gatunków grzybów.
Jego pasja rozpoczęła się w dzieciństwie. Pochodzi z Jasła, a obecnie mieszka w Jaworznie. Jak wspominał, podczas rodzinnych wypraw do lasu interesowały go nie tylko grzyby jadalne, ale również te, których nazw nikt nie potrafił mu podać. Dziś wciąż poszerza swoją wiedzę i zachęca innych do poznawania bogactwa grzybów.
Jakie grzyby można znaleźć zimą?
Zdaniem Pawła Stasiowskiego las warto odwiedzać przez cały rok. Zimą można spotkać między innymi boczniaka ostrygowatego, płomiennicę zimową i uszaka bzowego. Wiosną pojawiają się natomiast smardze, choć nie wszędzie wolno je zbierać ze względu na ochronę gatunkową.
Pasjonat uważa, że właśnie zima jest dobrym okresem na rozpoczęcie nauki rozpoznawania grzybów, ponieważ występuje ich wtedy mniej niż jesienią. Przyznaje również, że choć borowik szlachetny nadal pozostaje dla niego królem grzybów, większą radość sprawia mu znalezienie jednego rzadkiego okazu niż całego kosza prawdziwków.
Żyłkowiec różowy. Grzybowe marzenie pasjonata
Jednym z gatunków, które Paweł Stasiowski chciałby odnaleźć, jest żyłkowiec różowy (Rhodotus palmatus). Jak mówił, zna dwa jego stanowiska – w okolicach Krosna oraz w Białowieży.
Każdą wyprawę do lasu traktuje jak poszukiwanie skarbów. Nawet jeśli nie znajdzie poszukiwanego gatunku, często odkrywa coś innego. Podkreśla, że poznawanie grzybów to nie tylko sposób na rozwijanie wiedzy o przyrodzie, ale również okazja do odpoczynku i oderwania się od codziennego stresu.







