Na stadionie miejskim w Rzeszowie Resovia Rzeszów podejmowała w ramach 15 kolejki BETCLIC 2 ligi zespół Górnika Łęczna.
Górnik Łęczna dominował w pierwszej połowie
Jeszcze przed rozpoczęciem meczu było jasne, że Rzeszowianie jeśli chcą realnie myśleć o utrzymaniu to muszą zacząć zdobywać punkty do tabeli, bowiem obecnie zajmują ostatnie miejsce w tabeli. O tym, że będzie ciężko nie trzeba było nikomu mówić, gdyż do Rzeszowa zawitała aktualnie 3 drużyna rozgrywek- Górnik Łęczna.
Niemal od początku spotkania widoczna była przewaga drużyny z Lubelszczyzny, która od pierwszych minut „szturmowała” bramkę Resovi. O sporym pechu może mówić golkiper pasiaków Jakub Tyka, który już w pierwszych minutach spotkania podczas interwencji doznał kontuzji i musiał opuścić boisko. Jego miejsce zajął rezerwowy bramkarz zespołu z Rzeszowa Jakub Bochniarz.
Goście przez całą pierwszą połowę spotkania bardzo odważnie atakowali podopiecznych Dariusza Kantora. Nie pozwolili na zbyt wiele we własnym polu bramkowym. Na słowa pochwały w ekipie górnika zasłużyli Jakub Myszor oraz Bartłomiej Korbecki, zwłaszcza ten ostatni w ataku kilkukrotnie zagroził bramce Resovii.

Resovia ruszyła do ataku po przerwie
Pierwsza połowa pokazała, że Rzeszowianie mieli ogromne problemy ze zbudowaniem akcji, która mogłaby zagrozić bramce drużyny z Łęcznej. Po przerwie Rzeszowianie zmienili całkowicie obraz swojej gry. Podania były bardziej dokładne i coraz częściej atakowali bramkę gości, a tylko dzięki skutecznym interwencją Adam Matyska, gospodarze nie wyszli na prowadzenie.
W 72. minucie dochodzi jednak do błędu obrońców Resovii, którzy tracą piłkę przed linią 16 metrów i w sytuacji niemal sam na sam Wiktor Niewiarowski pokonuję Jakuba Bochniarza i Górnik wychodzi na prowadzenie.
Górnik przypieczętował zwycięstwo w 90. minucie
Pasiaki starały się jeszcze zdobyć bramkę kontaktową, ale Górnicy nie wypuścili tego zwycięstwa z rąk. A w 90. minucie przypieczętowali wygraną zdobyciem 2 bramki, przez Huberta Antkowiaka
W Rzeszowie zatem 0:2 dla gości z Łęcznej. Resovia jest nadal bez zwycięstwa w rozgrywkach BetClic 2 ligi w sezonie 2026/2027.

Tekst i zdjęcia: Marcin Nowak







