Dwa zgłoszenia o pożarach mieszkań w Rzeszowie
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło o godzinie 7:35 i dotyczyło budynku przy ulicy Cichej. Kilka minut później strażacy zostali wezwani do bloku przy ulicy Lenartowicza. Do każdego ze zgłoszeń skierowano po cztery zastępy straży pożarnej.
Przyczyną zamieszania było poranne słońce odbijające się od oblodzonych parapetów. Powstały efekt przypominał płomienie, dlatego świadkowie podejrzewali, że w budynkach doszło do pożaru. Strażacy potwierdzili, że w obu przypadkach nie było zagrożenia pożarowego.







