Trzecią kwartę rzeszowianie wygrali dziesięcioma punktami, a ostatnia była remisowa. Gospodarze zagrali równomiernie przez całe spotkanie i od samego początku narzucili faworytom swoje warunki.
Cieszymy się wyjątkowo po ostatnich trzech porażkach, a zwłaszcza przegranym meczu z beniaminkiem z Katowic
– mówił trener Resovii, Marek Zapałowski.
W końcu zagraliśmy na swoim dobrym, równym poziomie
– podkreślał rozgrywający Dawid Zaguła.
Rzeszowskich koszykarzy chwalił skrzydłowy SKS, Mateusz Górka.
Resovia z bilansem 8 wygranych i 9 porażek ma 25 punktów i zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli, ale kolejka jeszcze trwa.
Fot. B. Wisz / R. Lewicki








