Do przerwy goście prowadzili jednym oczkiem – 49:48.
Mecz był emocjonujący i zacięty, a o końcowym rezultacie zdecydowała w głównej mierze ostatnia kwarta, wygrana przez Sokoły 22:13.
Kapitan Sokoła Filip Struski:
Najwięcej, bo 23 punkty, dla gości zdobył Maksymilian Formella.
Spotkanie podsumowuje opiekun Sokoła Dariusz Kaszowski:








