Tak zrobili urzędnicy m.in. w gminie Dębica, Sanok oraz w starostwie powiatowym w Lesku. Drapieżniki widziano także w Rzepedzi w gminie Komańcza, w gminie Osiek Jasielski, a nawet w okolicach Rzeszowa.
Jak tłumaczy Łukasz Lis z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, to naturalny efekt wędrówek młodych wilków, które po roku lub dwóch opuszczają rodzinne watahy i szukają własnych siedlisk. Co więcej, młode drapieżniki pojawiają się bliżej zabudowań, ponieważ łatwiej znaleźć tam pokarm.
Wilki są w Polsce objęte ochroną. Nie wolno ich płoszyć bez zezwolenia. Takie aktualnie posiadają wszystkie bieszczadzkie gminy. W przypadku spotkania wilka należy zachować dystans i unikać gwałtownych ruchów.




![Dramatyczna akcja ratunkowa w Kąkolówce. Nie żyje mężczyzna przysypany ziemią [AKTUALIZACJA] 5 - Polskie Radio Rzeszów PRRz](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2025/01/dd02e0414d51ed4c4cc305e72bc7ac93_xl-120x86.jpg)



