Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna wszedł na dach stodoły, by ją odśnieżyć – informację potwierdziła Polskiemu Radiu Rzeszów młodsza aspirant Marzena Mroczkowska z Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie.
Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od rodziny 65-latka, która nie miała z nim kontaktu i nie wiedziała, gdzie może przebywać. Policjanci udali się pod wskazany adres, a podczas przeszukania posesji odnaleźli mężczyznę na dachu budynku – niestety, stwierdzono jego zgon.
Policja, pod nadzorem prokuratora, prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności i przyczyny śmierci mężczyzny.









