Posłuchaj audycji
Gleba to jeden z najcenniejszych zasobów naturalnych. Od jej jakości zależy bezpieczeństwo żywnościowe, stan środowiska, a nawet stabilność klimatu. Tymczasem – jak alarmują eksperci – polskie gleby są w coraz gorszej kondycji. W „Raporcie rolniczym” rozmawiamy z Mateuszem Ciasnochą, rolnikiem i członkiem Misji Glebowej przy Komisji Europejskiej, o tym, w jakim stanie jest dziś ziemia w Polsce, skąd biorą się problemy i co trzeba zrobić, by odwrócić niepokojący trend.
W jakim stanie są polskie gleby?
Stan wielu gleb w Polsce określany jest jako zły lub pogarszający się. Jednym z najpoważniejszych problemów jest spadek zawartości materii organicznej, czyli próchnicy, która decyduje o żyzności i zdolności gleby do zatrzymywania wody oraz składników odżywczych. Gdy jej poziom maleje, gleba traci strukturę, staje się podatna na przesuszenie i erozję, a plony stają się mniej stabilne.
Powszechnym zjawiskiem jest także zakwaszenie gleb, ich zagęszczenie oraz postępująca erozja wodna i wietrzna. Coraz częściej mówi się również o spadku bioróżnorodności organizmów glebowych, które odpowiadają za naturalne procesy rozkładu i obiegu składników pokarmowych. W efekcie gleba przestaje funkcjonować jak żywy ekosystem, a zaczyna być traktowana wyłącznie jako podłoże produkcyjne.
Dlaczego gleba „umiera”?
Przyczyn degradacji jest wiele, a większość z nich wiąże się z intensyfikacją rolnictwa i presją cywilizacyjną. Przez lata dominowały monokultury, częsta orka i wysokie dawki nawozów mineralnych oraz środków ochrony roślin. Taki model produkcji zwiększał wydajność, ale jednocześnie osłabiał naturalne procesy zachodzące w glebie.
Znaczącym problemem jest również ograniczony dopływ materii organicznej. Mniej obornika, uproszczone płodozmiany i brak międzyplonów powodują, że gleba nie otrzymuje wystarczającej ilości resztek roślinnych, z których powstaje próchnica. Do tego dochodzą zmiany klimatu – coraz częstsze susze i gwałtowne opady przyspieszają erozję i degradację struktury gleby.
Nie bez znaczenia jest także urbanizacja. Rozrastające się miasta, drogi i infrastruktura prowadzą do trwałego uszczelniania gruntów. Gleba przykryta betonem traci swoje funkcje i zostaje bezpowrotnie wyłączona z obiegu przyrodniczego.
Dlaczego to problem dla całego społeczeństwa?
Degradacja gleby to nie tylko wyzwanie dla rolników. To kwestia bezpieczeństwa żywnościowego, jakości wody i odporności na zmiany klimatu. Zdrowa gleba potrafi magazynować ogromne ilości wody, ograniczając skutki suszy i powodzi. Jest też ważnym magazynem węgla, co ma znaczenie w kontekście walki z globalnym ociepleniem.
Kiedy gleba traci swoje właściwości, rośnie ryzyko spadku plonów i wahań cen żywności. Odbudowa jej żyzności jest procesem długotrwałym i kosztownym, dlatego znacznie rozsądniejsze jest zapobieganie dalszej degradacji niż późniejsze naprawianie szkód.
Co trzeba zrobić, by odwrócić ten trend?
Eksperci podkreślają, że gleba ma zdolność do regeneracji, ale potrzebuje odpowiednich warunków. Coraz większą rolę odgrywa rolnictwo regeneratywne, które opiera się na odbudowie materii organicznej, ograniczeniu intensywnej orki, wprowadzaniu międzyplonów i zróżnicowanego płodozmianu. Takie praktyki poprawiają strukturę gleby i wspierają życie biologiczne.
Kluczowa jest również edukacja oraz wsparcie dla rolników. Transformacja wymaga wiedzy, dostępu do doradztwa i odpowiednich mechanizmów finansowych, które pozwolą wdrażać bardziej zrównoważone praktyki bez nadmiernego ryzyka ekonomicznego.
Istotną rolę odgrywa także polityka publiczna. Na poziomie Unii Europejskiej realizowana jest Misja Glebowa, której celem jest poprawa stanu gleb do 2030 roku. Potrzebne są jednak konkretne działania, monitoring i długofalowa strategia ochrony tego zasobu.
Czas na zmianę myślenia
Jak podkreśla Mateusz Ciasnocha, gleba to żywy organizm i fundament całego systemu żywnościowego. Jej degradacja nie jest nieunikniona, ale wymaga zmiany podejścia – odejścia od myślenia wyłącznie o krótkoterminowej wydajności na rzecz długofalowej odporności i jakości.
Ratowanie gleby to inwestycja w przyszłość rolnictwa, środowiska i kolejnych pokoleń.
Zapraszamy do wysłuchania „Raportu rolniczego”, który przygotował Szymon Taranda. W programie rozmowa z Mateuszem Ciasnochą o kondycji polskich gleb, wyzwaniach stojących przed rolnictwem i rozwiązaniach, które mogą przywrócić ziemi życie.









