Nowo nabyta książka została wydana we Lwowie w 1912 roku. Historyk sztuki Katarzyna Szarek, adiunkt Muzeum Dzieduszyckich opowiedziała PAP, kim była Ewa z Koziebrodzkich Dzieduszycka (1879–1963), czym się pasjonowała.
Odważne kobiety, ciekawe świata
Podróżniczka, która wyprzedziła swoją epokę
– powiedziała Katarzyna Szarek.
Przyznała jednocześnie, że w historii rodu Dzieduszyckich nie brakuje kobiet odważnych, ciekawych świata i przekraczających granice wyznaczane przez obyczaj swojej epoki.
Taką była np. fundatorka pałacu w Zarzeczu, obecnie jednej z najpiękniejszych rezydencji Podkarpacia – hrabina Magdalena z Dzieduszyckich Morska, czy Klementyna z Dzieduszyckich Szembekowa, autorka niezwykłych fotografii Tatr, Zakopanego i górali z przełomu XIX i XX wieku.
Podróżniczka i pisarka
Ale najbardziej wyrazistą postacią wśród kobiet tego rodu pozostaje Ewa z Koziebrodzkich Dzieduszycka, która była nie tylko niestrudzoną podróżniczką, lecz także wrażliwą obserwatorką i pisarką, która potrafiła swoje doświadczenia z podróży zamienić w literaturę
– podkreśliła Szarek.
Ewa Dzieduszycka urodziła się w Chłopicach koło Jarosławia jako córka Emilii z Głogowskich i hrabiego Władysława Koziebrodzkiego (1839–1893) właściciela majątku, weterana powstania styczniowego, posła do galicyjskiego Sejmu Krajowego i austriackiej Rady Państwa, a zarazem jednego z pionierów polskiego taternictwa.
W wieku 21 lat Ewa poślubiła Władysława Dzieduszyckiego, syna profesora filozofii, etyki i estetyki Uniwersytetu Lwowskiego Wojciecha Dzieduszyckiego i Seweryny z Dzieduszyckich.
Przemierzała kraje europejskie, azjatyckie i afrykańskie
Ewa najpierw „zdobyła” Tatry i Zakopane, gdzie pod okiem Mariusza Zaruskiego nauczyła się jazdy na nartach – sportu dopiero zyskującego popularność wśród miłośników gór. Później przyszły długie wędrówki po Karpatach, a wreszcie po Himalajach.
Razem z mężem i dziećmi przemierzała północną Afrykę, Palestynę, Grecję, Rumunię i Indie, łącząc rodzinne życie z niegasnącą ciekawością świata. Bywało jednak, że wyruszała samotnie przez dziką Czarnohorę, na wysokie górskie szczyty zdobywane w długiej sukni, z aparatem fotograficznym i notesem. Później z tych podróży rodziły się reportaże i opowieści, które były publikowane m.in. ma łamach „Wędrowca” czasopisma „Świat”, czy „Przekroju”
– dodała Szarek.
Pierwsza Polka na rowerze
Dodała, że hrabina należała również do pierwszych Polek, które na początku XX wieku zaczęły jeździć na rowerze. Swój pierwszy kontakt z „dwoma kółkami” przeżyła we Lwowie, gdzie kupiła rower i w największej tajemnicy, by nie wywołać skandalu, uczyła się na nim jeździć.
Ewa Dzieduszycka przeżyła ponad osiemdziesiąt lat. Pod koniec życia, po złamaniu kości udowej, unieruchomiona powróciła do wspomnień, które w latach 1961–1963 spisała w formie pamiętnika. Przez długie dekady rękopis pozostawał w domowym archiwum, by dopiero w 2018 roku ujrzeć światło dzienne pod tytułem „Podróżniczka”.
Muzeum Dzieduszyckich w Zarzeczu może obecnie poszczycić się trzema książkami Ewy Dzieduszyckiej. Są to: „Wygnani z raju”. Szkic powieściowy z 1911 roku oraz zbiór opowiadań „Perła Pałacu” z 1913 roku, przekazane przez Związek Rodowy Dzieduszyckich herbu Sas.









